Informacja, o co chodzi w alarmie, trafiła tylko do syren. Ludziom została panika [ROZMOWA]

oko.press 1 godzina temu
Co z tego, iż alarm został odwołany. Ludzie usłyszeli syreny i nie rozumieli, co się dzieje. Nie wiedzieli, czy alarm nie zabrzmi ponownie. Mamy na takie zdarzenia strategię, tylko z niej nie skorzystaliśmy. Po nocnym alarmie na Lubelszczyźnie OKO.press rozmawia z Moniką Miłowską z sieci Mapuj Pomoc.
Idź do oryginalnego materiału