Losowo mi się wyświetliło na jutubie
We Are All The Fortress (które wyszło kilka dni temu, jak się okazuje) i klikłem, no i nie dziwi ilość wydawnictw, bo sprawia to wrażenie takiego taśmowego komponowania - niby poprawne, ale jednocześnie nic w tym interesującego za bardzo nie odnotowałem. Oczywiście nie wiem, może typ nad tym 777 godzin siedział.
iframe
Statystyki: autor: yog — 56 min. temu