Rick Rozz wrócił wspomnieniami do najwcześniejszych dni death metalu i demo nagrań zespołów Death oraz Mantas.
Gitarzysta opowiedział o pracy nad albumem „Initium Mortis” projektu Left to Die, zawierającym nowe wersje utworów z początków kariery Chucka Schuldinera.
Left To Die w Polsce – koncerty w sierpniu
Rozz przyznał, iż podczas powrotu do archiwalnych nagrań był zaskoczony tym, jak mocno wczesny death metal czerpał z klasycznych zespołów thrashowych i heavy metalowych.
To szalone. Nie słyszałem tych numerów od wieków. Pomyślałem: „Jest tu tyle wpływów Slayera i Venom, to aż niewiarygodne”
Muzyk podkreślił również, iż oryginalne nagrania z lat 1983–1984 powstawały w bardzo surowych warunkach.
Trzeba pamiętać, iż materiał Mantas i Death był nagrywany na boomboksie, przed garażem, z ręcznikiem narzuconym na sprzęt.
Nowy album „Initium Mortis” zawierał będzie odświeżone wersje wczesnych utworów Death i Mantas, przygotowane przez skład tworzący Rick Rozz, Terry Butler, Matt Harvey oraz Gus Rios. Płyta ukaże się 17 lipca.











