IGNITION - All will Die (2026)

powermetal-warrior.blogspot.com 15 godzin temu

Niemiecki Ignition od lat porusza się na pograniczu power i thrash metalu, konsekwentnie rozwijając własne brzmienie. Na swoim czwartym albumie studyjnym „All Will Die” zespół udowadnia, iż nie zamierza stać w miejscu. Muzycy z Duisburga zachowali charakterystyczną dla siebie melodyjność i przebojowość, jednocześnie stawiając na większą agresję, cięższe riffy oraz bardziej współczesne rozwiązania aranżacyjne. Efektem jest album różnorodny, pełen energii i zaskakująco świeży. Płyta ukazała się 5 czerwca nakładem Daredevil Records i z pewnością przypadnie do gustu fanom takich formacji jak Persuader, Iced Earth czy Jag Panzer.

Dużą rolę na „All Will Die” odgrywa gitarowy duet Christiana Bruckschena i Sebastiana Ernsta. Muzycy doskonale się uzupełniają, tworząc zwarte, a zarazem niezwykle melodyjne brzmienie. Z jednej strony serwują ciężkie, dynamiczne riffy zakorzenione w power i thrash metalu, z drugiej nie stronią od chwytliwych harmonii oraz efektownych solówek. Ich partie stanowią jeden z fundamentów charakterystycznego stylu Ignition i nadają kompozycjom odpowiednią dawkę energii.

Na czele zespołu stoi wokalista Dennis Marschallik, który od początku działalności formacji pozostaje jej najbardziej rozpoznawalnym elementem. Jego mocny i charakterystyczny głos doskonale odnajduje się zarówno w bardziej melodyjnych fragmentach, jak i podczas cięższych, agresywniejszych partii. To właśnie jego ekspresja oraz umiejętność budowania napięcia nadają utworom odpowiedni ciężar i epicki charakter. Jednocześnie wokalista potrafi wprowadzić do muzyki thrashmetalowy pazur, który znakomicie współgra z gitarową ofensywą.

Nowy album jest zwarty, treściwy i pozbawiony zbędnych wypełniaczy. Wszystko udało się zamknąć w 44 minutach, dzięki czemu materiał nie traci impetu ani na moment. Już utwór tytułowy „All Will Die” pokazuje, iż Ignition nie boi się eksperymentować. Mocarne riffy, dynamiczne tempo i hymniczny refren tworzą kompozycję, która doskonale otwiera album i wyznacza jego kierunek.

Chwilę później otrzymujemy „Amok” – numer łączący nowoczesny thrash metal z melodyjnymi gitarami i chwytliwym refrenem. Zespół umiejętnie balansuje tutaj pomiędzy agresją a przebojowością, udowadniając, iż doskonale zna swój fach. To bardzo mocny początek płyty, który skutecznie zachęca do dalszego odsłuchu.

Jednym z najmocniejszych punktów wydawnictwa jest „Under The Reign Of A Psychopath”. To bezkompromisowy thrashmetalowy pocisk napędzany szybką perkusją, ciężkimi riffami i pełnym pasji wokalem Dennisa Marschallika. To rasowy killer pokazujący ogromny potencjał zespołu. W kompozycji słychać zarówno pasję, jak i kompozytorską dojrzałość, a momentami można wychwycić wpływy takich grup jak Thunderstone czy Persuader.

Równie dobrze wypada singlowy „End Of The Night”, który łączy tradycyjne metalowe rozwiązania z nowoczesnymi wpływami. Jest tutaj szybkość, agresja, odpowiednia dawka melodii i refren, który błyskawicznie zapada w pamięć. To kolejny dowód na to, iż Ignition znajduje się w tej chwili w znakomitej formie.

Na uwagę zasługuje również „The Decline”, gdzie grupa prezentuje swoje bardziej melodyjne oblicze. Chwytliwy refren oraz wyraźne heavy metalowe inspiracje sprawiają, iż utwór gwałtownie zapada w pamięć. Z kolei „In The Name Of God” i „Into The Abyss” stanowią ukłon w stronę klasycznego power metalu, oferując galopujące rytmy, harmonijne partie gitar i podniosły klimat. Te kompozycje potwierdzają, iż zespół utrzymuje wysoki poziom przez cały czas trwania albumu.

Nieco mroczniejszy charakter prezentuje „This Rotten Core”, jeden z najbardziej klimatycznych utworów na płycie. Album zamyka „The Ending Calls”, który rozpoczyna się spokojnie, by z każdą kolejną minutą nabierać mocy i drapieżności. To bardzo udane zwieńczenie całości i godne zakończenie tej muzycznej podróży.

„All Will Die” to album, który powinien zainteresować zarówno fanów klasycznego power metalu, jak i słuchaczy poszukujących cięższych, thrashowych akcentów. Ignition udało się stworzyć materiał różnorodny, pełen chwytliwych melodii, mocnych riffów i dopracowanych kompozycji. To jedna z tych płyt, które z każdym kolejnym odsłuchem odkrywają nowe atuty i potwierdzają, iż niemiecka formacja znajduje się w tej chwili w bardzo wysokiej formie. Dla fanów nowoczesnego power metalu z thrashowym zacięciem jest to pozycja obowiązkowa.

Ocena: 9/10

Idź do oryginalnego materiału