Uporczywa oponka w dolnej części brzucha to zmora wielu osób po 60-tce, ale przyczyna rzadko leży w braku ruchu. Częściej to kwestia osłabionego gorsetu mięśniowego, którego nie naprawią tradycyjne brzuszki. Ekspert wskazują na domową metodę, która jest bezpieczna dla stawów i kręgosłupa, a jednocześnie uderza prosto w najtrudniejsze partie ciała. Cały trening wykonasz siedząc w salonie – sprawdź, dlaczego ta metoda stała się hitem wśród seniorów.