Ich przeboje śpiewał cały świat. "Prawie w ogóle nie zarobiłem"

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Lance Bass ujawnia, że w czasach największej popularności NSYNC zarabiał zaledwie 35 dolarów dziennie, mimo milionowych sprzedaży płyt.


Wyprzedane koncerty i ogromna popularność nie oznaczały dla Lance'a Bassa finansowego bezpieczeństwa. Wokalista NSYNC opowiedział, jak wyglądały jego zarobki w początkowych latach działalności boysbandu. Według jego relacji pierwszy czek na 10 tys. dolarów otrzymał dopiero po latach pracy, a wcześniej wypłacano mu dzienną dietę.
Idź do oryginalnego materiału