HUSKIE PREZENTUJE NOWY SINGIEL „DYSOCJACJA”

strefamusicart.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: unnamed(628)


Na tydzień przed premierą debiutanckiego wydawnictwa „Między słowami”, huskie prezentuje ostatnią odsłonę materiału. Singiel „Dysocjacja” to najbardziej intymny moment nadchodzącej EP-ki, dotykający tematu emocjonalnego odcięcia i ucieczki w głąb siebie.

Po świetnie przyjętych singlach „Nienawidzisz”, „Na start” oraz „Lato”, huskie domyka promocyjną układankę utworem, który rzuca nowe światło na jej twórczość. „Dysocjacja” to kompozycja utrzymana w charakterystycznej dla artystki estetyce indie popu. Utwór łączy surowość emocjonalnego przekazu z delikatną, przestrzenną produkcją, opartą na subtelnych aranżacjach i eterycznych brzmieniach. Jest próbą opisania stanu, w którym umysł traci kontakt z rzeczywistością, szukając schronienia w bezpiecznej, choć izolującej przestrzeni myśli. Jak przyznaje sama huskie (Ola Myszor):

„Często się dysocjuję. Unoszę się nad ziemią, a mój umysł nie potrafi się skupić. Ktoś do mnie mówi, a ja jestem gdzieś indziej. Kiedy uciekam w głąb moich myśli, widać to po moich oczach. Tracą ostrość, jak obiektyw aparatu. Nie umiem tego kontrolować, to po prostu się dzieje, codziennie”.

O artystce:

huskie to wokalistka i songwriterka tworząca utwory na styku emocjonalnego indie popu, stanowiące intymne, osobiste wyznania. Jej twórczość to muzyczny pamiętnik, w którym osobiste doświadczenia, lęki i relacje zamienia w uniwersalne, poruszające historie.

Tworzy i komponuje w domowym zaciszu, ceniąc prostotę formy oraz szczerość przekazu. Od pierwszych piosenek pisanych w dzieciństwie po utwory powstające dziś przy gitarze, konsekwentnie kształtuje swój autentyczny i rozpoznawalny język muzyczny.

Zadebiutowała w FONOBO Label singlem „Nienawidzisz”, opowiadającym o odzyskiwaniu siły po trudnych emocjach. Kolejne utwory, „Na start” oraz najnowsze, nostalgiczne „Lato”, rozwijają temat lęku przed zmianą, dorastaniem i godzeniem się z melancholią.

Za brzmienie jej produkcji oraz miks odpowiada Aleksander Kaczmarek, a za mastering – Staszek Koźlik (Erem Studio).

Idź do oryginalnego materiału