HP i zakon feniksa

aleksandra.jursza.net 2 tygodni temu

Dzień dobereł.

Ten film jest świetną satyrą na szkolnictwo. Serio, jeżeli w ten sposób ogarniesz seans, to gwarantuję rozbawienie.

Pamiętaj, Kochany/Kochana, by nie zadawać logicznych pytań. Film trochę się gubi, pewne wstawki są chaotyczne, ale ogólnie można się w fabule odnaleźć.

Ładne sceny katastroficzne, ale

ktokolwiek budował tę opowieść, miałam wrażenie, jakby zabrakło mu weny do sensownej, trzymającej w napięciu fabuły.

Także tak – film płynął, ja się bawiłam świetnie i za różdżkę nie rozumiem, czemu ma tak wysokie oceny . Ale powieści jeszcze nie czytałam, więc może po prostu jest to przyzwoita ekranizacja.

Miłego dnia!

Idź do oryginalnego materiału