„Hopnięci” i „Za duży na bajki 3” z mocnymi wynikami otwarcia – podsumowanie weekendu w polskich kinach

boxoffice-bozg.pl 1 godzina temu

Dwie największe premiery minionego weekendu w polskich kinach wystartowały z mocnymi wynikami. Nieco lepiej spisała się animacja Hopnięci, która zaliczyła trzecie najlepsze tegoroczne otwarcie. Z kolei Za duży na bajki 3 zobaczyło blisko 100 tys., co jest w tej chwili szóstym najlepszym wynikiem odnotowanym przez jakikolwiek film podczas premierowego weekendu w tym roku. W pierwszej dziesiątce znalazły się jeszcze dwie inne nowości: Dobry chłopiec Jana Komasy oraz Panna młoda!

Wraz z pokazami przedpremierowymi po pierwszym weekendzie wyświetlania na koncie Hopniętych znajdowało się blisko 154 tys. widzów. Wynik trzydniowy – 115 657 widzów – to trzynaste najlepsze otwarcie pośród filmów Pixara. To także siódme najlepsze otwarcie, biorąc pod uwagę jedynie oryginalne produkcje tego studia. Wynik ten należy uznać za udany i zwiastujący także duże zainteresowanie w kolejnych tygodniach.

Tymczasem Za duży na bajki 3 zgromadził od piątku do niedzieli 97 375 widzów, a wraz z pokazami przedpremierowymi do końca pierwszego weekendu wyświetlania zobaczyło go nieco ponad 107 tys. widzów. Odnotowany rezultat jest nieco słabszy niż w przypadku poprzednika z 2024 roku, który wystartował z poziomu blisko 110 tys. widzów. W sumie sprzedano na niego 617 tys. biletów. Biorąc pod uwagę konkurencję ze strony Hopniętych, w rozrachunku końcowym trzeciej części może nie udać się dobić do wyniku końcowego części drugiej.

Nieźle spisał się Dobry chłopiec, czyli najnowszy film Jana Komasy, który, podobnie jak zeszłoroczna Rocznica, jest także dziełem anglojęzycznym. Podczas premierowego weekendu tytuł ten przyciągnął 24 810 widzów na 219 kopiach. Wynik jest niemalże dwukrotnie lepszy niż w przypadku poprzedniego filmu reżysera, który po premierze pod koniec listopada zeszłego roku zgromadził w sumie ok. 40 tys. widzów. W tym przypadku wynik końcowy będzie znacznie lepszy. Pod względem otwarcia Dobry chłopiec wygrał z Panną młodą!, która również w polskich kinach sprzedaje się bardzo słabo. Od piątku do niedzieli tytuł ten zgromadził niespełna 18 tys. widzów.

Najmniejszy spadek w pierwszej dziesiątce zaliczyły Wichrowe wzgórza, na które w czwarty weekend wyświetlania wybrało się jeszcze blisko 37 486 widzów. Wynik ten jest tylko nieco słabszy od rezultatu Krzyku 7. Tydzień po premierze horror przyciągnął 37 560 widzów, a w ciągu pierwszych dziesięciu dni wyświetlania zobaczyło go nieco ponad 146 tys. osób. Ogólny wynik ekranizacji powieści Emily Brontë jest dużo lepszy, bowiem w niedzielny wieczór na jej koncie znajdowało się niemalże 650 tys. sprzedanych biletów. To w tej chwili druga najchętniej oglądana premiera tego roku w polskich kinach.

Numerem jeden 2026 roku jest przez cały czas Piep*zyć Mickiewicza 3, które w miniony weekend przekroczyło pułap 700 tys. widzów. Tym razem na ten film wybrało się blisko 35 tys. widzów. Wynik końcowy w przedziale 800–850 tys. widzów wydaje się w tej chwili najbardziej prawdopodobny.

Z innych newsów:

  • Najświętsze serce przekroczyło pułap 150 tys. widzów.
  • Wartość sentymentalna odnotowała drugi najmniejszy spadek w pierwszej dziesiątce i przekroczyła pułap 100 tys. widzów. Z widownią na poziomie blisko 120 tys. wyprzedziła już także poprzedni film Joachima Triera, Najgorszego człowieka na świecie, który w 2022 roku zgromadził w sumie ok. 110 tys. widzów.
  • Polski Pojedynek przekroczył pułap 50 tys. widzów.

Źródła: boxoffice.pl, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Box Office Raport

Idź do oryginalnego materiału