Holandia wycofuje się z konkursu Eurowizja 2027

kulturalnemedia.pl 38 minut temu

Holandia nie weźmie udziału w Konkursie Piosenki Eurowizja 2027. Choć wcześniej zapowiadano powrót kraju do muzycznej rywalizacji, holenderska organizacja nadawców publicznych NPO zmieniła decyzję. Jednym z najważniejszych powodów są kontrowersje związane z udziałem Izraela oraz brak wystarczającego poparcia dla uczestnictwa wśród holenderskich nadawców.

Holandia zmienia decyzję w sprawie Konkursu Eurowizja 2027

27 października 2026 roku NPO oficjalnie poinformowała, iż Holandia nie wystawi reprezentanta w kolejnej edycji Konkursu Piosenki Eurowizji Eurowizja 2027. Decyzja zapadła po konsultacjach z organizacjami nadawczymi, które miały ustalić, czy możliwe będzie przygotowanie holenderskiego występu.

Początkowo rozmowy dawały nadzieję na powrót. Ostatecznie nie udało się jednak wypracować rozwiązania, które zapewniłoby odpowiednie zaplecze organizacyjne i wystarczające poparcie dla udziału.

Jet de Ranitz, przewodnicząca zarządu NPO, przyznała w oficjalnym komunikacie, iż na tym etapie pozostało za wcześnie, aby Holandia uczestniczyła w Eurowizji 2027. Podkreśliła również, iż nadawca rozumie rozczarowanie fanów oczekujących powrotu kraju do konkursu.

Udział Izraela jednym z głównych punktów spornych

Sprawa holenderskiego udziału w Eurowizji od miesięcy budziła emocje. W sierpniu 2026 roku nadawca AVROTROS ogłosił, iż nie będzie odpowiadał za holenderski występ podczas konkursu w 2027 roku. W uzasadnieniu wskazywał na sytuację na Bliskim Wschodzie, kryzys humanitarny w Strefie Gazy oraz wątpliwości dotyczące neutralności wydarzenia.

AVROTROS argumentował, iż napięcia geopolityczne coraz silniej wpływają na konkurs, a zmiany w zasadach zaproponowane przez Europejską Unię Nadawców (EBU) nie dają wystarczających gwarancji przywrócenia jego niezależnego i neutralnego charakteru.

Michał Wiśniewski: Zastanówcie się najpierw, drodzy rodzice, czy posyłać po prostu swoje dzieci na takie koncerty (koncerty Skolima)

Po rezygnacji AVROTROS odpowiedzialność za organizację holenderskiego udziału wróciła do NPO. We wrześniu organizacja zapowiedziała, iż Holandia jednak wystąpi w Eurowizji 2027, a przygotowaniem reprezentanta miał zająć się niezależny zespół ekspertów.

Plan ten ostatecznie nie został zrealizowany.

W komunikacie z 27 października NPO przyznała, iż udział Izraela wywołuje różne reakcje społeczne i prowadzi do sporów oraz podziałów również wśród nadawców i ich pracowników. Organizacja podkreśliła, iż chce wysyłać artystów i członków ekip na konkurs wyłącznie wtedy, gdy będą mogli liczyć na pełne poparcie co najmniej jednego z nadawców.

Holandia nie zniknie całkowicie z Eurowizji

Rezygnacja z wystawienia reprezentanta nie oznacza, iż holenderscy widzowie stracą możliwość oglądania konkursu. NPO potwierdziła, iż transmisję półfinałów i finału zapewni publiczny nadawca NOS, z komentarzem w języku niderlandzkim.

To istotne rozróżnienie: Holandia nie będzie uczestnikiem rywalizacji o zwycięstwo, ale Eurowizja przez cały czas pozostanie dostępna w jej publicznej telewizji.

NPO zapowiedziała również dalszy dialog z Europejską Unią Nadawców na temat przyszłości wydarzenia. Organizacja deklaruje, iż zależy jej na tym, aby konkurs ponownie stał się przestrzenią spotkania poprzez muzykę i kulturę, choćby w czasach międzynarodowych konfliktów.

Eurowizja 2027 pod znakiem sporów

Przypadek Holandii pokazuje, jak trudne stało się oddzielenie muzycznej rywalizacji od międzynarodowej polityki. Z jednej strony Eurowizja od lat promuje hasła jedności, różnorodności i wspólnego świętowania muzyki. Z drugiej strony udział państw uwikłanych w konflikty zbrojne wywołuje pytania o zasady uczestnictwa i konsekwencję w stosowaniu reguł przez organizatorów.

Macklemore na BitterSweet Festival 2027! Poznański festiwal ogłasza pierwsze gwiazdy

Holenderska decyzja nie oznacza końca konkursu ani wycofania się kraju z transmisji. Jest jednak kolejnym sygnałem, iż spór o udział Izraela pozostaje jednym z najważniejszych problemów związanych z organizacją Eurowizji.

Na razie wiadomo, iż Holandia nie wystawi reprezentanta w 2027 roku. NPO nie zamknęła jednak dialogu z EBU, pozostawiając otwartą kwestię przyszłego zaangażowania kraju w konkurs.

Idź do oryginalnego materiału