Czasy KariZmy
Miroslav Kostadinov, znany jako Miro, urodził się 10 marca 1976 roku w Dobriczu na wschodzie Bułgarii. Już w wieku 6 lat rozpoczął naukę gry na fortepianie, a gdy miał 14 lat wszedł do bezwyznaniowego kościoła Rema Dobricz, gdzie był wokalistą i klawiszowcem w jednym z pierwszych zespołów religijnych w Bułgarii. To właśnie w 1991 roku został zauważony przez jednego z producentów i zaczął pojawiać się na festiwalach. W 1995 wygrał konkurs „Odkrycie”, dwa lata później zdobył nagrodę „Złotego Orfeusza”, występował m.in. w Turcji czy Kazachstanie.
Po odbyciu służby wojskowej przeniósł się do Sofii i tam, gdy miał 19 lat, poznał Galinę Kurdową, z którą założył duet KariZma – w szybkim tempie zdobyli ogromną popularność i uznanie w całym kraju, a co za tym idzie, także mnóstwo nagród fonograficznych. Wydali jeden album i mnóstwo singli, w tym „Fool For You”, z którym uczestniczyli w selekcjach Bułgarii 2007 zajmując 2. miejsce. Działali wspólnie dziewięć lat, a w 2008 Miro rozpoczął karierę solową. Po latach jego partnerka z KariZmy wyznała, iż to on był powodem rozpadu duetu – ponoć Miro miał mówić, iż sukces KariZmy bardzo mu przeszkadzał bo już od dawna chciał działać na rynku muzycznym samodzielnie.
Kariera solowa i nominacja na Eurowizję
Debiutancki album „oMIROtvoren” stał się jedną z najlepiej sprzedających się w Bułgarii płyt, a w samym tylko roku debiutu zgarnął ponad 10 różnych nagród muzycznych. Piosenka „Gubya kontrol, kogato” wydana w wersji spokojniejszej i tanecznym remiksie stała się ogromnym przebojem oraz wywołała kontrowersje z uwagi na śmiałe sceny w klipie. Popularność zyskał nie tylko swoją muzyką, ale też charyzmą. Już w roku solowego debiutu wystartował w programie „Sing With me”, który, razem z 11-letnią Divną Stanchevą wygrał.
Miro był na topie, więc bez zdziwienia przyjęto fakt, iż to właśnie jego wskazano na reprezentanta Bułgarii podczas Eurowizji 2010. Piosenka „Angel Si Ti”, którą napisał razem z Mihailem Mihailovem, została w finale narodowym wykonana w całości po bułgarsku, jednak Miro zdecydował później, iż na potrzeby Eurowizji powstanie nowa wersja, tym razem dwujęzyczna. Osobno wydano też wersję w całości po angielsku. Do utworu powstał także teledysk.
Bułgaria znów bez szans według typowań
W trakcie losowania półfinałów Bułgaria po raz pierwszy trafiła do tego samego koszyka co Polska i był to już trzeci rok, w którym nasze kraje zostały rozdzielone. „You’re an angel” otrzymało 13. pozycję startową w II półfinale, pomiędzy byłą zwyciężczynią Eurowizji Niamh Kavanagh z Irlandii, a brytyjskim reprezentantem Cypru – Jonem Lilygreenem. Miro występował więc pomiędzy dwiema balladami, co dawało mu szanse na wyróżnienie się. W ramach promocji zaśpiewał podczas finałów narodowy Ukrainy i Grecji, występował też w Rumunii oraz na Eurovision in Concert w Holandii. Pomimo ogromnej popularności w kraju, europejscy fani przyjęli go dość chłodno – nie był faworytem konkursu. W OGAE Poll zajął niskie, 27. miejsce, a w zakładach bukmacherskich był na jednej z najniższych pozycji.
Fatalny wynik wielkiej gwiazdy
Na scenie zaprezentował się w bieli, w towarzystwie tancerzy, których sam mógł wybrać dzięki specjalnym przesłuchaniom zorganizowanym przez BNT. Użyto pirotechniki, a przy szlifowaniu występu pracował Brytyjczyk Venol King. Na nic się to jednak zdało, bo Bułgaria nie została ogłoszona w gronie finalistów Eurowizji – stało się to po raz trzeci z rzędu i piąty raz na sześć podejść tego kraju. Po konkursie podano, iż Miro uzyskał jedynie 19 punktów, co pozwoliło mu zająć 15. miejsce na 17 krajów. Gorzej wypadły tylko Słowenia oraz Szwajcaria, a aż o 10 punktów Bułgarię przegoniła Holandia ze staroświecką piosenką „Sha-la-lie”.
Chociaż wprowadzono nowy system głosowania 50/50, Bułgarom nic to nie pomogło, bo w obu rankingach zajęli 15. miejsce – od jurorów dostali 25 punktów, od widzów 15, ale w połączonych rankingach punkty trafiły na konto „You’re my angel” tylko od Turcji (7), Wielkiej Brytanii (6), Cypru (5) i Ukrainy (1). Chociaż rankingowo 15. miejsce w półfinale było trzecim najlepszym wynikiem eurowizyjnym Bułgarii od czasu debiutu, nie było czym się chwalić, bo Miro pokonał dokładnie tyle samo państw co Krasimir rok wcześniej.
Zimny prysznic i szybka refleksja – to nie był utwór na Eurowizję
W bułgarskiej punktacji półfinałowej najwięcej głosów dostała Turcja (grupa Manga), 10 punktów miała Gruzja, a 8 Armenia. W top10 mieli też Chorwację, której nie udało się awansować. Punktów nie dali Irlandii. W wielkim finale 12 punktów dostała Safura z Azerbejdżanu, 10 Manga z Turcji, a 8 Eva Rivas z Armenii. Zwycięskie Niemcy (Lena) dostały jedynie 3 punkty. Konkurs dla BNT relacjonowali Elena Rosberg i Georgi Kushvaliev, a punkty przekazała wokalistka i uczestniczka selekcji – Desi Dobreva.
Fatalny wynik na Eurowizji stał się tematem w lokalnych mediach, które nie ukrywały, iż status gwiazdy, jaki miał Miro, dawały nadzieje na sukces, a zakończyło się „zimnym prysznicem”. Krytykowano choreografię, wokal i piosenkę – mówiono, iż wszystko to wypadało po prostu blado i nijako na tle konkurencji. O ile doceniono formułę wewnętrzną wyboru reprezentanta tak uznano, iż piosenka, jaką wskazano w preselekcjach publicznych nie nadawała się na rynek europejski, a telewizji BNT zarzucano brak zapewnienia odpowiedniego budżetu na promocję. Jak zwykle zwrócono też uwagę na polityczne głosowania na Eurowizji i na fakt, iż Bułgaria, bez silnego wsparcia diaspory, nie ma szans w walce o finał. Sam Miro do porażki podszedł dość dojrzale – podziękował za wsparcie i zaznaczył, iż teraz skupiać się będzie na rozwoju dalszej kariery w kraju. W jednym z wywiadów przyznał jednak, że jego utwór mógł być zbyt klasyczny na Eurowizję, a na same wyniki artysta ma niewielki wpływ bo działa tam sieć różnych zależności. Parę dni temu został zapytany o Eurowizję i nie krył pogardy wobec konkursu. Przyznał, iż szanuje ludzi, którzy uważają konkurs za coś wartościowego, ale sam ma własne zdanie, które zachowa dla siebie.
Eurowizja nie przeszkodziła w karierze
Pomimo porażki jego kariera się rozwijała – tworzył mnóstwo nowej muzyki, przez cały czas był doceniany przez środowisko muzyczne w kraju oraz przez słuchaczy. Nagradzano nie tylko jego piosenki, ale też teledyski. Przez kilka lat był jurorem w „The Voice of Bulgaria”, w 2013 zajął 8. miejsce w pierwszym rankingu bułgarskich celebrytów magazynu Forbes, w 2017 wygrał program „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” (wcielał się tam m.in. w Danę International), w 2021 wywalczył 3. miejsce w „Masked Singer”, a w 2024 odbył się jego pierwszy solowy koncert w Arenie w Sofii.
Prywatnie, w 2016 roku wziął ślub z Elitzą Zlatanovą i przez wiele lat dzielił życie na mieszkanie w Bułgarii i Wielkiej Brytanii. Para podjęła świadomą decyzję o braku potomstwa. W 2019 roku Miro przyznał się publicznie do problemów z alkoholem i od tego momentu podjął walkę z nałogiem.
Artykuł na podstawie Wikipedii i bułgarskich mediów, fot. YouTube















