„High Fidelity” № 268 • SIERPIEŃ 2026

highfidelitynews.pl 6 dni temu

Drugie wakacyjne wydanie „High Fidelity” – na wyciągnięcie jednego kliknięcia.

Oddajemy państwu w ręce drugie w te wakacje, sierpniowe wydanie naszego magazynu. Przygotowaliśmy dla państwa naprawdę sporo testów, które – mamy taką nadzieję – umilą wam czas na wakacjach, czy to pod palmami, czy w parku, czy wreszcie w klimatyzowanych przestrzeniach korporacji…

» SPIS TREŚCI

1 sierpnia
16 sierpnia
  • TEST: DESTINATION AUDIO DAC ⸜ przetwornik cyfrowo-analogowy
  • TEST: OPHIDIAN Skye ⸜ kolumny głośnikowe • podłogowe
  • TEST: PYLON Opal 30 Mk II ⸜ kolumny głośnikowe • podłogowe
  • TEST: SENNHEISER HD 480 Pro ⸜ słuchawki dynamiczne • wokółuszne
  • TEST: SUMIKO Oriole ⸜ wkładka gramofonowa MC

O okładce

Okładki w tym roku, a przynajmniej ich większość, przygotowuje dla nas Witek Kamiński (→ WKAUDIO.com). Pomyślałem o nim, kiedy zobaczyłem rysunki kabli, które przygotował w tym roku na swoją stronę internetową. Ponieważ rok 2025 w HF upłynął pod znakiem renderów SI połączonych z naszymi zdjęciami, zwrócenie się ku manualnej pracy człowieka wydało mi się logicznym krokiem.

Choć można bardzo podobne grafiki wygenerować dzięki któregoś z programów bazujących na systemach uczenia maszynowego – nasz grafik to zresztą zrobił – różnica jest wyraźna. Ale choćby gdyby jej nie było, świadomość tego, iż za tym dziełem stoi żywy człowiek czyni z każdej takiej okładki coś wyjątkowego. prawdopodobnie w przyszłości to będzie zresztą odróżniało dzieła sztuki SI i ludzkie – „świadomość” ich pochodzenia.

Witek o tym działaniu pisze:

Po kilku próbach przekształcenia zdjęcia w rysunek ołówkiem przez AI (człowiek to leniwe stworzenie), które zakończyły się kompletną katastrofą, postanowiłem odnaleźć moje ołówki z czasów (33 lata temu), kiedy studiowałem architekturę.
Być może nadszedł czas, kiedy AI może zastąpić niektórych inżynierów, programistów i lekarzy – zawody zadaniowe. Ale te sfery ludzkiej aktywności oparte na abstrakcyjnym myśleniu i nieprzewidywalnym działaniu, których jednym z przejawów jest sztuka, wciąż pozostają dla niej „terra incognita”. Tak, to prawda, iż AI może „stworzyć” na przykład obraz impresjonistyczny. Ale w rzeczywistości to tylko namiastka – stylistyczny konglomerat w ramach jednego schematu. Dzieło oportunisty bez talentu jest bardzo łatwe do rozszyfrowania dla wprawnego oka. A co najważniejsze, takie „arcydzieło” stworzone przez AI pozostanie w najlepszym razie wydrukiem. Przynajmniej na razie.
Wielu ogłasza „upadek” wszystkiego, co znamy, z powodu logarytmicznego postępu rozwoju sztucznej inteligencji. A ja myślę, iż po latach niedoceniania przez społeczeństwo zafascynowane technologią tworzoną przez inżynierów, nadchodzi znowu era humanistów! Czyż nie?

Zapraszamy do lektury!

HIGHFIDELITY.pl

tekst redakcja
okładka Witek Kamiński, HIGH FIDELITY, Bartosz Łuczak/Piksel Studio

«●»

Idź do oryginalnego materiału