„High Fidelity” № 263 • MARZEC 2026 ⸜ zapowiedź

highfidelitynews.pl 2 dni temu

Marzec za rogiem, a wraz z nim 263. wydanie naszego magazynu.

Tym razem na jego okładce znalazł się niebywały, i kosztujący niebywałe 420 000 złotych, wzmacniacz mocy SOULUTION 710. Czym zapowiadamy temat numeru, to jest „wzmocnienie”.

W najnowszym wydaniu HF znajdą państwo test topowego przedwzmacniacza liniowego firmy ACCUPHASE, komplety przedwzmacniacza i końcówki mocy AUDIO RESEARCH CORPORATION oraz REGA, również komplet, ale z przedwzmacniaczem zintegrowanym z odtwarzaczem plików firmy ROKSAN, wzmacniacz zintegrowany AURORASOUND, wzmacniacz mocy BOULDER, odtwarzacz plików & wzmacniacz zintegrowany FOSI AUDIO, a wisienką na torcie i przerywnikiem będzie test słuchawek hiszpańskiej firmy PALMA.

O okładce

Okładki w tym roku, a przynajmniej ich większość, przygotowuje dla nas Witek Kamiński (→ WKAUDIO.com). Pomyślałem o nim, kiedy zobaczyłem rysunki kabli, które przygotował w tym roku na swoją stronę internetową. Ponieważ rok 2025 w HF upłynął pod znakiem renderów SI połączonych z naszymi zdjęciami, zwrócenie się ku manualnej pracy człowieka wydało mi się logicznym krokiem.

Choć można bardzo podobne grafiki wygenerować dzięki któregoś z programów bazujących na systemach uczenia maszynowego – nasz grafik to zresztą zrobił – różnica jest wyraźna. Ale choćby gdyby jej nie było, świadomość tego, iż za tym dziełem stoi żywy człowiek czyni z każdej takiej okładki coś wyjątkowego. prawdopodobnie w przyszłości to będzie zresztą odróżniało dzieła sztuki SI i ludzkie – „świadomość” ich pochodzenia.

Witek o tym działaniu pisze:

Po kilku próbach przekształcenia zdjęcia w rysunek ołówkiem przez AI (człowiek to leniwe stworzenie), które zakończyły się kompletną katastrofą, postanowiłem odnaleźć moje ołówki z czasów (33 lata temu), kiedy studiowałem architekturę.
Być może nadszedł czas, kiedy AI może zastąpić niektórych inżynierów, programistów i lekarzy – zawody zadaniowe. Ale te sfery ludzkiej aktywności oparte na abstrakcyjnym myśleniu i nieprzewidywalnym działaniu, których jednym z przejawów jest sztuka, wciąż pozostają dla niej „terra incognita”. Tak, to prawda, iż AI może „stworzyć” na przykład obraz impresjonistyczny. Ale w rzeczywistości to tylko namiastka – stylistyczny konglomerat w ramach jednego schematu. Dzieło oportunisty bez talentu jest bardzo łatwe do rozszyfrowania dla wprawnego oka. A co najważniejsze, takie „arcydzieło” stworzone przez AI pozostanie w najlepszym razie wydrukiem. Przynajmniej na razie.
Wielu ogłasza „upadek” wszystkiego, co znamy, z powodu logarytmicznego postępu rozwoju sztucznej inteligencji. A ja myślę, iż po latach niedoceniania przez społeczeństwo zafascynowane technologią tworzoną przez inżynierów, nadchodzi znowu era humanistów! Czyż nie?

Zapraszamy do lektury!

HIGHFIDELITY.pl

tekst redakcja
okładka Witek Kamiński, HIGH FIDELITY, Bartosz Łuczak/Piksel Studio

«●»

Idź do oryginalnego materiału