„High Fidelity” № 263 • MARZEC 2026

highfidelitynews.pl 1 dzień temu

Marcowe wydanie HIGH FIDELITY – już jest!

W tym miesiącu na naszej okładce znalazł się doskonały wzmacniacz mocy szwajcarskiej firmy Soulution, Model 717. To topowy wzmacniacz stereofoniczny tej firmy, należący do trzeciej generacji jej produktów. Za okładkę, podobnie, jak w poprzednich miesiącach, jest odpowiedzialny Witek Kamiński (więcej poniżej).

SPIS TREŚCI

1 marca
16 marca
  • TECHNIKA rejestratory cyfrowe: DENON PCM cz. 3 ‖ DN-23RA • 1974-1976
  • TEST: AURORASOUND HFSA-02 wzmacniacz zintegrowany
  • TEST: BOULDER 1163 wzmacniacz mocy • stereo
  • TEST: FOSI AUDIO S3 & BT20A Max odtwarzacz plików & wzmacniacz zintegrowany
  • TEST: PALMA DHS-1 słuchawki wokółuszne, dynamiczne

O okładce

Okładki w tym roku, a przynajmniej ich większość, przygotowuje dla nas Witek Kamiński (→ WKAUDIO.com). Pomyślałem o nim, kiedy zobaczyłem rysunki kabli, które przygotował w tym roku na swoją stronę internetową. Ponieważ rok 2025 w HF upłynął pod znakiem renderów SI połączonych z naszymi zdjęciami, zwrócenie się ku manualnej pracy człowieka wydało mi się logicznym krokiem.

Choć można bardzo podobne grafiki wygenerować dzięki któregoś z programów bazujących na systemach uczenia maszynowego – nasz grafik to zresztą zrobił – różnica jest wyraźna. Ale choćby gdyby jej nie było, świadomość tego, iż za tym dziełem stoi żywy człowiek czyni z każdej takiej okładki coś wyjątkowego. prawdopodobnie w przyszłości to będzie zresztą odróżniało dzieła sztuki SI i ludzkie – „świadomość” ich pochodzenia.

Witek o tym działaniu pisze:

Po kilku próbach przekształcenia zdjęcia w rysunek ołówkiem przez AI (człowiek to leniwe stworzenie), które zakończyły się kompletną katastrofą, postanowiłem odnaleźć moje ołówki z czasów (33 lata temu), kiedy studiowałem architekturę.
Być może nadszedł czas, kiedy AI może zastąpić niektórych inżynierów, programistów i lekarzy – zawody zadaniowe. Ale te sfery ludzkiej aktywności oparte na abstrakcyjnym myśleniu i nieprzewidywalnym działaniu, których jednym z przejawów jest sztuka, wciąż pozostają dla niej „terra incognita”. Tak, to prawda, iż AI może „stworzyć” na przykład obraz impresjonistyczny. Ale w rzeczywistości to tylko namiastka – stylistyczny konglomerat w ramach jednego schematu. Dzieło oportunisty bez talentu jest bardzo łatwe do rozszyfrowania dla wprawnego oka. A co najważniejsze, takie „arcydzieło” stworzone przez AI pozostanie w najlepszym razie wydrukiem. Przynajmniej na razie.
Wielu ogłasza „upadek” wszystkiego, co znamy, z powodu logarytmicznego postępu rozwoju sztucznej inteligencji. A ja myślę, iż po latach niedoceniania przez społeczeństwo zafascynowane technologią tworzoną przez inżynierów, nadchodzi znowu era humanistów! Czyż nie?

Zapraszamy do lektury!

HIGHFIDELITY.pl

tekst redakcja
okładka Witek Kamiński, HIGH FIDELITY, Bartosz Łuczak/Piksel Studio

«●»

Idź do oryginalnego materiału