Pisarka, której powieści rozchodziły się w setkach tysięcy egzemplarzy, a po wojnie trafiły na indeks. Helena Mniszkówna stworzyła „Trędowatą” – romans, który do dziś budzi skrajne emocje: jedni nazywają go arcydziełem literatury popularnej, inni – kiczem dla pokojówek. Niezależnie od ocen krytyki literackiej, fakty mówią same za siebie – jej debiutancka powieść osiągnęła 16 wydań przed wybuchem II wojny światowej i doczekała się kilku ekranizacji filmowych. Historia kobiety z arystokratycznego rodu, która dwukrotnie owdowiała, wychowała cztery córki i jednocześnie prowadziła intensywną działalność pisarską oraz społeczną.
Dzieciństwo na wołyńskim dworze
Helena Mniszek-Tchorznicka przyszła na świat 24 maja 1878 roku w majątku Kurczyce na Wołyniu. Jej rodzicami byli Michał i Maria, a rodzina – mimo iż nie należała do najbogatszych – zapewniła córce staranne wykształcenie. Mała Helena uczyła się czterech języków obcych, miała nauczycieli malarstwa i gry na fortepianie. Jej rodzina była zamożna; zadbała o edukację córki.
Tchórznicki zabierał swoje córki, Helenę i Józefinę, na inspekcje dóbr hrabiego Męcińskiego, którego był plenipotentem. Te wyprawy miały najważniejsze znaczenie dla przyszłej pisarki. Przyszła pisarka obserwowała życie na odwiedzanych dworach i słuchała barwnych opowieści spotykanych ludzi. To właśnie wtedy zdobywała materiał, który później wykorzysta w swoich powieściach z życia arystokracji.
Pierwsze małżeństwo i początki literackich marzeń
Mając 19 lat, wyszła za mąż za Władysława Chyżyńskiego. Wraz z mężem przeniosła się do Platerowa na Litwę. Tam powstał pomysł Trędowatej, powieści osadzonej w świecie arystokracji. Środowisko to pisarka miała okazję poznawać podczas pierwszego małżeństwa. Urodziła dwie córki, ale szczęście nie trwało długo.
W 1903 roku, po śmierci męża, przyjechała wraz z dwiema córkami do majątku rodziców, do Sabni koło Sokołowa Podlaskiego. Miała zaledwie 25 lat, gdy została wdową z dwójką dzieci na utrzymaniu. To w Sabniach rozpoczął się nowy rozdział jej życia – zarówno w sferze osobistej, jak i literackiej.
Romans z pierwowzorem „Panicza”
Wówczas poznała młodego ziemianina Adolfa Lortscha, w którym zakochała się. To interesująca postać, właściciel ogromnych pól naftowych w Czeczenii i miasta Grozny. Adolf Lortsch stał się później pierwowzorem tytułowej postaci powieści Panicz, wydanej w 1912 r. Związek ten nie przerodził się w małżeństwo, ale pozostawił trwały ślad w twórczości Heleny.
Narodziny „Trędowatej” i literacki debiut
W 1909 r. ukazały się dwa tomy Trędowatej dzięki pomocy finansowej ojca Mniszkówny. Powieść opowiadała historię tragicznej miłości między guwernantką Stefanią Rudecką a ordynatem Waldemarem Michorowskim – związku, który nie mógł dojść do skutku z powodu różnic klasowych i intryg arystokracji.
Do 1938 roku „Trędowata” osiągnęła szesnaście wydań oraz kilka czeskich i jedno litewskie. Była bestsellerem dwudziestolecia międzywojennego.Książka została pozytywnie zrecenzowana przez Bolesława Prusa – przyjaciela z dzieciństwa stryja Mniszkówny, który widział w młodej pisarce potencjał. Książka została wydana dzięki pomocy finansowej ojca autorki i gwałtownie okazała się sukcesem, błyskawicznie znikając z księgarń. Sukces komercyjny był bezsprzeczny, choć z czasem przyszły też głosy krytyki.
Drugie małżeństwo i stabilizacja
W 1910 roku pisarka ponownie wyszła za mąż – tym razem za Antoniego Rawicz Radomyskiego. Małżonkowie osiedlili się w miejscowości Rogale pod Łukowem, w dzisiejszym województwie lubelskim. Autorka „Trędowatej” urodziła kolejne dwie córki – bliźniaczki. Łącznie Helena wychowywała cztery córki.
Po niedługim czasie małżeństwo przeniosło się do majątku Kuchary w Płockiem, koło Drobina. To był okres intensywnej pracy literackiej i działalności społecznej. W okolicy była znana z działalności społecznej, m.in. z zakładania ochronek i szkółek dla dziewcząt. Helena nie ograniczała się więc tylko do pisania – aktywnie angażowała się w edukację i opiekę nad dziećmi z uboższych rodzin.
Twórczość – między sukcesem a krytyką
Nie zważając na głosy krytyki Mniszkówna pisała kolejne powieści – łącznie wydała ich ponad dwadzieścia. Wśród nich znalazły się takie tytuły, jak m.in. „Gehenna”, „Czciciela szatana”, „Pustelnik”, „Dziedzictwo” czy „Kwiat magnolii”. Do najbardziej znanych należały także „Ordynat Michorowski” (1910), dwutomowy „Panicz” (1912), „Gehenna” (1914) i „Królowa Gizela” (1925).
Pisała tzw. romanse z życia wyższych sfer – powieści proste, niewyszukane i sentymentalne. Zarazem jednak miała ogromny talent do trafiania w upodobania szerokiej publiczności. „Bezsporną zasługą Mniszkówny – stwierdził prof. Krzyżanowski – jest fakt, iż poprzez swoje ckliwe powieści powiodła o krok naprzód prymitywnego czytelnika do nowoczesnej literatury”.
Ekranizacje „Trędowatej”
Popularność powieści sprawiła, iż gwałtownie zainteresowało się nią kino. Doczekała się do roku 1939 aż dwóch wersji filmowych! Puchalskiego z 1926 roku z Jadwigą Smosarską w roli tytułowej i Gardana z 1936 roku z Elżbietą Barszczewską. Na podstawie książki powstał film Jerzego Hoffmana „Trędowata” z 1976 roku. Film Hoffmana do dziś pozostaje jedną z najchętniej oglądanych polskich ekranizacji klasyki.
Powieść Heleny została również sparodiowana w 1922 roku w dziele Magdaleny Samozwaniec „Na ustach grzechu: powieść z życia wyższych sfer towarzyskich”. Sam fakt, iż książka doczekała się parodii, świadczy o jej ogromnej popularności w kulturze masowej.
Ostatnie lata i ponowne wdowieństwo
Drugi mąż Mniszkówny zmarł w 1931 roku. Od tamtego czasu autorka „Trędowatej” musiała samodzielnie zajmować się zarządzaniem domem i majątkiem w Kucharach. Miała wówczas 53 lata i po raz drugi w życiu została sama z obowiązkami prowadzenia gospodarstwa.
Została stamtąd wyrzucona w 1939 r. przez Niemców, wróciła do Sabni i tam mieszkała aż do śmierci. Ostatnie lata życia spędziła w miejscu, które było dla niej szczególnie ważne – gdzie po śmierci pierwszego męża rozpoczęła swoją karierę literacką.
18 marca 1943 w Sabniach zmarła polska powieściopisarka i działaczka społeczna. Helena Mniszek pochowana jest na przykościelnym cmentarzu rodzinnym Tchórznickich w Zembrowie.
Cenzura w PRL i zapomnienie
Wszystkie jej utwory zostały w 1951 roku w Polsce objęte zapisem cenzury, podlegały natychmiastowemu wycofaniu z bibliotek. Powieści Heleny Mniszkówny, opiewające świat arystokracji i tradycyjne wartości, nie pasowały do ideologii komunistycznej. Przez dziesiątki lat jej książki były niedostępne dla polskich czytelników.
Dopiero po 1989 roku twórczość pisarki powróciła do obiegu. Wznowienia „Trędowatej” i innych powieści pokazały, iż mimo upływu lat, jej historie wciąż znajdują czytelników. Najbardziej znaną spośród jej powieści – słynną „Trędowatą” – czytuje się do dnia dzisiejszego.
Pamięć o pisarce
Imię Heleny Mniszek nadano Zespołowi Szkół w Sabniach (Szkoła Podstawowa i Gimnazjum). Przed Urzędem Gminy Sabnie ustawiono poświęcony pisarce pomnik. W herbie Gminy Sabnie znajduje się nawiązująca do jej postaci otwarta książka. 30 września 2009 roku odbyła się uroczystość związana z nadaniem imienia Heleny Mniszkówny Szkole Podstawowej w Celinach (gmina Trzebieszów).
Spuścizna kontrowersyjnej pisarki
Przez jednych uważana za grafomankę, przez innych traktowana jako klasyk literatury popularnej, przeznaczonej dla masowego czytelnika. Posługiwała się chętnie stereotypowymi sytuacjami melodramatycznymi, ze społeczno-psychologicznego punktu widzenia niemal fantastycznymi, głosząc zwycięstwo cnoty i szlachetności nad złem i egoizmem.
Helena Mniszkówna pozostaje postacią polaryzującą. Krytyka literacka nigdy nie traktowała jej poważnie, zarzucając sentymentalizm i schematyczność. Jednak liczby mówią same za siebie – miliony sprzedanych egzemplarzy, dziesiątki wydań, ekranizacje filmowe i serialowe. Jej powieści trafiały do serc czytelników, oferując im ucieczkę w świat wielkich uczuć i arystokratycznych salonów.
Dziś „Trędowata” to już klasyka polskiej literatury popularnej, a sama Helena Mniszkówna – pisarka, która udowodniła, iż sukces komercyjny nie zawsze idzie w parze z uznaniem elit. Jej życie – naznaczone dwukrotnym wdowieństwem, samodzielnością i determinacją w pisaniu – pokazuje kobietę swojej epoki, która potrafiła łączyć obowiązki matki, działaczki społecznej i pisarki.






