Helena Englert wyjechała z USA i nie oglądała się za siebie. "Po co mi ten Oscar?"

gazeta.pl 1 dzień temu
Helena Englert wróciła ze Stanów Zjednoczonych do Polski. Wyznała, co było głównym powodem jej powrotu.
Jan Englert to jeden z najbardziej cenionych polskich aktorów. Na ekranie można zobaczyć także żonę i córkę Englerta. O Helenie Englert w ostatnim czasie jest o niej bardzo głośno. Nie tylko rozwija aktorską karierę, ale też pod pseudonimem HELA wydała swój pierwszy singiel "Pani Domu". W podcaście "Pierwsza randka" Englert wyznała, dlaczego zrezygnowała z kariery w Stanach Zjednoczonych i wróciła do Polski. Odpowiedź może zaskakiwać.


REKLAMA


Zobacz wideo Sadowska o pigułce gwałtu i Helenie Englert. "Nie jest łatwo być kobietą w tym kraju"


Helena Englert wróciła ze Stanów Zjednoczonych. Jaki był powód?
Helena Englert miała możliwość rozwijania kariery w Stanach Zjednoczonych. Postanowiła jednak pójść zupełnie inną drogą. W pewnym momencie zdecydowała się na powrót do Polski. Wyznała, co nią kierowało. - Wsiadłam w samolot i po prostu już nigdy tam nie wróciłam. I spotkałam się na jakiejś nielegalnej imprezie z moimi znajomymi w pandemii, jeszcze tej pierwszej głębokiej, kwiecień 2020 roku. Spotkaliśmy się, piliśmy wino i nagle moi znajomi zaczęli rozmawiać o Gombrowiczu - wyznała w podcaście "Pierwsza randka".
Helena Englert przyznała, iż w USA nie miała możliwości na przeprowadzenie "głębokich rozmów". Wtedy zrozumiała, iż tęskni za ojczyzną. - Ja sobie zdałam sprawę, iż przez pół roku w Stanach nie odbyłam ani jednej wartościowej rozmowy. Ani jednej głębokiej rozmowy, która wykraczała poza "Hi, how are you? Oh my God, you look so amazing. Whatever" [Cześć, jak się masz? O mój Boże, wyglądasz świetnie. Cokolwiek" - przyp. red.]. I iż ja nic nie przeczytałam, niczego się nie dowiedziałam i iż nie tęsknię za nikim, kogo tam poznałam - podkreśliła aktorka.


Helena Englert jest szczęśliwsza w Polsce? Mocne wyznanie
Helena Engkert wyznała również, iż w Polsce jest znacznie szczęśliwsza. Pokusiła się choćby o stwierdzenie, iż Oscar nie byłby jej potrzebny do szczęścia. Nie gryzła się w język. - Po prostu to chyba nie jest tędy droga, bo ja jestem tu szczęśliwsza. I iż po co mi ten Oscar? W sensie jakby w ogóle o tym nie jest życie - wyznała w podcaście "Pierwsza randka". ZOBACZ TEŻ: Córka Englerta zaczyna karierę wokalną pod skrzydłami Kayaxu. W komentarzach zadyma: Nepobaby
Idź do oryginalnego materiału