Heavy / Speed / Power Metal • Re: Adramelch

brutalland.pl 10 godzin temu
W ostatnich dniach kilka razy posłuchałem tej Irae Menelanox i mam ambiwalentne odczucia. Nie spodobało się tak, jak autorowi tematu, chociaż próbowałem to ugryźć z różnych stron. Ogólnie to nie jest złe, w sumie choćby jest to w jakimś stopniu ponadprzeciętne, ale zbyt dużo występuje tu czynników, które uniemożliwiają mi ocenienie wyżej.

Najogólniej można powiedzieć, iż spizdowacenie i przesłodzenie tego grania za bardzo przewyższa jego mroczność, nośność i riffowanie. Czasem aż sympatycznie się człowiekowi robi, kiedy wiosła z perką jadą jakiś zajebisty us powerkowy motyw, aż tu nagle wjeżdża cipowata melodyjka podlana lukrem i wszystko szlag trafia.

Wokale jak wokale, nie to, iż jakoś wybitnie odrzucają, ale na pewno nie pomagają całości. Jest to mimo wszystko bliższe tej rozwodnionej części ameryckiego powera, jak właśnie jakieś Fates Warningi niż Manille i też kolejną, jak dla mnie, wadą tego materiału jest to, iż jedną nogą stoi właśnie przy fajnych kapelach typu Manilla Road lub Liege Lord, drugą przy sąsiadującym, ale przesłodzonym i delikatnym graniu w duchu Queensryche czy Crimson Glory a wreszcie trzecią przy europejskim powerku w jego najgorszym wydaniu.

Za dużo niefajnego, za mało fajnego, ale może jeszcze kiedyś odpalę, jak dostanę miesiączki

Statystyki: autor: DiabelskiDom — 12 min. temu


Idź do oryginalnego materiału