HBO nie czeka na premierę "Harry’ego Pottera". 2. sezon będzie szybciej, niż myślisz

natemat.pl 1 godzina temu
Prace nad drugim sezonem serialowego "Harry’ego Pottera" już realizowane są – i to jeszcze przed premierą pierwszego. HBO nie zamierza powtórzyć błędów innych wielkich produkcji i chce uniknąć kilkuletnich przerw między sezonami. Jak zapowiada szef stacji Casey Bloys, kontynuacja powstaje szybciej, niż wielu fanów mogło się spodziewać.


Choć premiera pierwszego sezonu "Harry'ego Pottera" planowana jest dopiero na teogoroczne Boże Narodzenie, scenarzyści już pracują nad kolejną odsłoną. Bloys w rozmowie z "The Times of London" podkreślił, iż jednym z kluczowych wyzwań jest wiek młodych aktorów – dlatego produkcja chce zachować możliwie płynny harmonogram.

– Naszym celem jest uniknięcie dużych przerw, zwłaszcza iż dzieci dorastają. To nie będzie serial coroczny, bo skala produkcji jest ogromna, ale drugi sezon już powstaje – zdradził szef HBO. Ale dokładnie kiedy 2. sezon serialu "Harry Potter" wyląduje na naszych ekranach? Tego na razie nie zdradzono.

Produkcja HBO ma być wierną adaptacją siedmiu książek J.K. Rowling (pokaże też sceny, których nie było w filmach) – każda otrzyma osobny sezon, co oznacza, iż cały serial potrwa co namniej dekadę. Pierwsza odsłona opowie historię znaną z "Kamienia Filozoficznego" – od życia Harry'ego przy ulicy Privet Drive, przez podróż do Hogwartu, aż po pierwsze przyjaźnie, odkrywanie świata magii i finałowe starcie z profesorem Quirellem. Drugi sezon pokryje z kolei historię z "Komnaty Tajemnic".

Dalsza część artykułu poniżej.

Serial "Harry Potter" ma pierwszy zwiastun. Fani podzieleni, Rowling zadowolona


Pierwszy zwiastun, opublikowany 25 marca, daje fanom przedsmak historii dobrze znanej z kart powieści – widzimy m.in. poszukiwania przejścia na peron 9 i 3/4 na dworcu King's Cross i pierwsze spotkania z Hermioną Granger i Ronem Weasleyem. Teaser został wyświetlony na YouTube ponad 8 milionów razy, co jest rekordem dla HBO.

Reakcje fanów są jednak podzielone. Wielu krytykuje m.in. światło (tzw. Netflix Lightning) i casting Severusa Snape'a, inni szukają ukrytych smaczków i już planują podróże śladami słynnego czarodzieja. Sama autorka "Harry'ego Pottera" – i producentka wykonawcza serialu – nie kryje entuzjazmu.

Rowling, która jest krytykowana za swoje transfobiczne komentarze, odpowiedziała w mediach społecznościowych na wpis jednego z fanów, który stwierdził, iż teaser "wygląda cholernie wspaniale" i iż "nie może się doczekać, podobnie jak – jak mu się wydaje – reszta świata”. "To będzie niesamowite. Jestem bardzo zadowolona" – napisała na platformie X.

Przypomnijmy, iż serial "Harry Potter" powstaje w Warner Bros. Studios Leavesden w Wielkiej Brytanii, a jego showrunnerką została Francesca Gardiner, znana z pracy przy "Mrocznych materiach". Za reżyserię części odcinków odpowiada Mark Mylod, twórca związany z "Sukcesją".

W tytułowej roli zobaczymy Dominica McLaughlina, a na ekranie towarzyszyć mu będą m.in. Alastair Stout jako Ron Weasley i Arabella Stanton jako Hermiona Granger. W obsadzie znaleźli się także m.in. John Lithgow (Albus Dumbledore), Paapa Essiedu (Severus Snape), Janet McTeer (Minerva McGonagall) i Nick Frost (Rubeus Hagrid). Porównanie nowych bohaterów do kultowych postaci z filmów z Danielem Radcliffem zobaczycie w naszej galerii.

Idź do oryginalnego materiału