Od premiery dokumentu zabierającego za kulisy serialu „Harry Potter” fani nieustannie odnajdują w nim nowe detale. Tym razem wypatrzono jedną z kluczowych postaci „Kamienia filozoficznego”. Tylko skąd ta zmiana?
Tam, gdzie w filmie pojawiły się uproszczenia względem oryginalnej powieści, serial „Harry Potter” będzie mocno trzymał się pierwowzoru – a przynajmniej na to wskazują następne wieści zza kulis. Tym razem dostaliśmy pierwszy wgląd w tego oto profesora.
Harry Potter – profesor Quirrell na planie serialu
Za sprawą filmu „Finding Harry: The Craft Behind the Magic” dostaliśmy obszerny wgląd za kulisy serialu „Harry Potter” – w efekcie do sieci non stop trafiają następne fanowskie spostrzeżenia. Raz zwracamy uwagę na kultowego ducha Hogwartu, którego w filmach wcale nie było – kiedy indziej na dobrze znaną czytelnikom scenę z Parszywkiem. Tym razem padło na profesora Kwiryniusza Quirrella, którego gra Luke Thallon.
Kadr z dokumentu o serialu przedstawia aktora uchwyconego na planie serialu – najwyraźniej w stroju nowego profesora obrony przed czarną magią. Uwagę fanów natychmiast zwrócił uwagę fakt, ze kostium Quirrella wydaje się mocno wybrakowany. Otóż jak doskonale pamiętacie, ta kluczowa postać z pierwszej powieści Harrym Potterze nosiła na głowie turban – mając ku temu bardzo mocny powód. Czemu tego elementu stroju brak na fotce zza kulis? Zerknijcie poniżej – jeżeli niestraszne wam książkowe spoilery.
Thanks to the keen eye of a Reddit user, we’ve probably had our first look at Professor Quirrell in the HARRY POTTER TV series
He’s portrayed by Luke Thallon in the HBO series and it really looks like him!
(via u/tvvofaced) pic.twitter.com/l7cFTNatkG
— Wizarding World Direct (@WW_Direct) April 7, 2026
Możemy przypuszczać, iż migawka zza kulis przedstawia przygotowania sceny pierwszego spotkania Harry’ego i Quirrella (Dominic McLaughlin), do którego doszło w londyńskim pubie Dziurawy Kocioł. Choć w filmie z 2001 roku przyszły profesor miał już wówczas na sobie charakterystyczny turban (pod którym, na tyle głowy, kryje się oblicze Voldemorta), w książce potoczyło się to nieco inaczej.
W oryginale Quirrell nie nosi wówczas turbanu, bo zostaje „opętany” przez Voldemorta dopiero na jakiś czas po spotkaniu Harry’ego w Kotle – i z tego powodu, poznawszy naszego bohatera, jest w stanie uścisnąć jego dłoń. Przypomnijmy, iż gdy dochodzi do tego ponownie – już pod koniec powieści – ochronna magia otaczająca Pottera rani Quirrella, ilekroć ten próbuje go dotknąć.
W filmie natomiast cała kwestia wiąże się z chętnie wytykanym przez fanów błędem. Podczas spotkania w pubie dawna adaptacja pokazała Quirrella w turbanie, co oznacza, iż już wtedy był on pod wpływem Voldemorta – powitanie Harry’ego nie wywołało natomiast żadnego efektu, choć powinno, zgodnie z późniejszymi wytłumaczeniami.
Dokument „Finding Harry: The Craft Behind the Magic” znajdziecie w tej chwili w HBO Max – wśród atrakcji są m.in. wywiady z członkami ekipy oraz nowymi gwiazdami świata J.K. Rowling. Spotkamy tu m.in. Johna Lithgowa („The Crown”), który gra Dumbledore’a, Janet McTeer („Ozark”) grającą profesorkę McGonagall oraz Paapę Essiedu („Mogę cię zniszczyć) obsadzonego w roli Snape’a. Narratorem produkcji jest z kolei Nick Frost („Kraina bezprawia”), który gra w serialu Hagrida.
Z filmu płynie też inna cenna informacja – mianowicie: kiedy dzieje się serial „Harry Potter”. Część z was może być zaskoczona.















