„Harmonia mundana” Kiejstuta Bereźnickiego w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie

magazynszum.pl 12 godzin temu

Tytuł wystawy Harmonia mundana nawiązuje do jednego z dwu gobelinów, które po raz pierwszy są pokazane poza murami Pomorskiej Filharmonii w Bydgoszczy.

Na tytułowej pracy Kiejstut Bereźnicki, definiuje swoją sztukę, umieszczając na tkaninie sentencję „Harmonia świata jest we mnie i jestem jej częścią” (łac. „HARMONIA MUNDANA EST IN ME ET EGO PARTICULA EIUS SUM”).

Symultaniczne przedstawienie niczym ze średniowiecznego teatru obrazuje różne etapy życia – od narodzin do śmierci. Trudno mówić tu jednak o jakiejkolwiek chronologii. Pięć scen oznaczonych jako strefy, zdają się przenikać, nakładać na siebie, stając się idealnym kluczem do ekspozycji. Na wystawie zobaczymy ponad 40 dzieł, przede wszystkim malarstwo, również rysunek i wspomniane gobeliny. Jeden z nich Opuszczona Arkadia zawisł w świetle klatki schodowej, przed wejściem na wystawę, drugi, tytułowy możemy zobaczyć po wejściu na salę.

Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak

Idąc kluczem pięciu sfer życia przedstawionych na tytułowej pracy, plastyczny język Kiejstuta Bereźnickiego staje się pretekstem do egzystencjalnych rozważań o początku istnienia, miłości, śmierci, spokoju, pamięci i ostatecznie przemijaniu. Artysta odnosi się do poszczególnych zagadnień za pośrednictwem „swoich miar i ograniczeń” tworząc pewien zbiór przedstawień – własny „porządek świata”, odbiorca zaś zaproszony jest do tropienia tych sfer, które przenikają się w przestrzeni wystawy.

Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak
Kiejstut Bereźnicki, „Harmonia mundana”, widok wystawy, Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie, fot. Paweł Jóźwiak

Zorganizowany z okazji 90. urodzin, mieszkającego w Sopocie od lat 60., prof. Kiejstuta Bereźnickiego pokaz dzieł pochodzi ze zbiorów muzealnych, prywatnych, Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie oraz kolekcji artysty z różnych okresów twórczości: od końca lat 50. po prace najnowsze, co nadaje mu charakter retrospektywny. Wędrując pośród portretów, martwych natur, grupowych scen możemy poczuć siłę obrazu, niedającą się zawrzeć w słowach. Zdaniem artysty „to co najważniejsze, najistotniejsze dzieje się w najgłębszych warstwach obrazu (świadomości) i nie jest już adekwatnie kontrolowane przez samego twórcę„.

Idź do oryginalnego materiału