Gwiazdy "Rycerza Siedmiu Królestw" zapowiadają sezon 2. "Jest dla nas znacznie trudniejszy" – mówią

serialowa.pl 2 godzin temu

Dexter Sol Ansell i Peter Claffey nie mają wątpliwości: 2. sezon „Rycerza Siedmiu Królestw” jest trudniejszy do nakręcenia niż debiut serialu. Nam zdradzili, jak bardzo to się różni.

„Rycerz Siedmiu Królestw” chwilowo dobiegł końca, ale tylko dla widzów. Ekipa kierowana przez showrunnera Irę Parkera wróciła na plan jeszcze w grudniu, a główni aktorzy zdradzili nam, co się dla nich zmieniło teraz, kiedy już kręcą sezon 2.

Rycerz Siedmiu Królestw sezon 2 – aktorzy o kulisach prac

Jeszcze podczas styczniowej premiery „Rycerza Siedmiu Królestw” Serialowa miała okazję pogadać z gwiazdami spin-offu „Gry o tron”. Dexter Sol Ansell (Jajo) i Peter Claffey (Dunk) opowiedzieli nam o tym, jak wyglądało zakończenie zdjęć do 1. sezonu, po czym rozgadali się na temat sezonu 2, na którego plan weszli pod koniec grudnia.

Peter: Nigdy wcześniej nie zrobiłem niczego, gdzie jesteś w każdej scenie czy każdego dnia. I byłem tym bardzo przerażony. Rozmawiałem z dobrym przyjacielem, z którym grałem przez dwa sezony serialu [„Wreck”], Oscarem Kennedym, który był jego głównym aktorem, i prosiłem go o radę. I bardzo mi w tym pomógł. Ale myślę, iż pod koniec to po prostu stało się życiem, bo było tak intensywnie i tyle godzin, i tak dalej. I oczywiście było trochę zmęczenia i tak dalej, ale byłem tak bardzo w rytmie, iż kiedy już się skończyło, to było trochę jak…

Dexter: Ja byłem smutny.

Peter: Tak, to znaczy tak, zdecydowanie. Życie wygląda tak, iż choćby jeżeli to nie trwało długo, to przez cały czas budziłem się o 5, 6 rano. Ale to nie trwało długo. Kiedy znowu zacząłem grać na PlayStation, leżałem w łóżku do pierwszej. Ale tak, byłem zmęczony, ale to było takie przyjemne uczucie zmęczenia, które tak naprawdę na ciebie nie wpływa. Po prostu czujesz, iż dołożyłeś swoją cegiełkę i ciężko pracowałeś. Więc nie czułem się specjalnie wyczerpany. Byłem bardziej zmęczony pod koniec tych dwóch tygodni, które teraz tam spędziliśmy [kręcąc 2. sezon], niż pod koniec 1. sezonu.

„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)

Jak zdradzili nam dalej aktorzy, 2. sezon „Rycerza Siedmiu Królestw” dla nich obu jest trudniejszy. Claffey przyznał, iż ciężko znosi przenosiny z irlandzkich plenerów do studia i kompletny brak słońca zimą.

Dexter: W tym [sezonie] mam trochę akcji. (…) Tak, ten sezon jest znacznie trudniejszy.

Peter: Myślę, iż tak. Dla mnie zwłaszcza praca w studiu. Bo większość rzeczy dzieje się w studiu, a ja nie byłem tam od dawna, przepraszam, iż się tu rozgaduję, ale dawno tego nie robiłem: jest zima, a w Irlandii i tak nie ma dużo słońca, a tu jeszcze wstajesz po ciemku, cały dzień siedzisz w ciemnym pomieszczeniu, a potem wracasz do domu po ciemku. To jest dla mnie naprawdę trudne. Po prostu biorę witaminę D, a potem odreagowuję w weekend i tak dalej. Ale tak, to jest dla mnie wyczerpujące. Podczas gdy wszystko, co mieliśmy [w 1. sezonie], robiliśmy na zewnątrz w uroczym Glenarm.

Prace na planie 2. sezonu „Rycerza Siedmiu Królestw” ruszyły w grudniu w Irlandii Północnej, a premiera kontynuacji szykowana jest na przyszły rok. Tutaj znajdziecie wypowiedź showrunnera, który powiedział nam, jak zmieni się Dunk w nowej serii i czy będą jakieś powroty postaci z 1. sezonu.

Naszą opinię o spin-offie „Gry o tron” znajdziecie tutaj: Rycerz Siedmiu Królestw – recenzja serialu, tymczasem niedawno sam George R.R. Martin wybrał najlepszy odcinek „Rycerza Siedmiu Królestw” – sprawdźcie, która odsłona świetnie przyjętego serialu przypadła mu do gustu najbardziej.

Rycerz Siedmiu Królestw – serial dostępny na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału