Amanda Seyfried i Sydney Sweeney mówią "cześć"
Millie pojawia się znikąd. Podjeżdża pod bramę okazałej posiadłości. Dzwoni. Przed jej zdezelowanym samochodem otwiera się brama, wpuszczając ją do świata przepychu, bogactwa i dyscypliny, adekwatnych dla przedmieść wielkich amerykańskich miast. Wysiada z samochodu, podchodzi do drzwi. Wita ją przemiła Nina, piękna długowłosa blondynka. Siadają w okazałym salonie. Rozmawiają. Nina zadaje kilka pytań. Millie odpowiada z pewną dozą nieśmiałości. Od tej rozmowy zależy jej los: musi mieć pracę, a okazja, żeby w takim domu być pomocą domową, wydaje się wręcz prezentem od świata. Sprzątanie, opiekowanie się dzieckiem, gotowanie - to nie może być tak trudne. Szkopuł w tym, iż Millie ma swoje tajemnice. A Nina swoje.Reklama
Film już zadebiutował w amerykańskich kinach. Dla Sydney Sweeney - i reżysera, Paula Feiga - był to jeden z najlepszych kinowych startów pośród ich ostatnich tytułów. "Pomoc domowa" zanotowała lepsze otwarcie niż "Christie", "Eden" i "Americana" Sweeney czy "Zwyczajna przysługa" Feiga. Ta ekranizacja światowego bestsellera może pochwalić się też świetnym odbiorem - na Rotten Tomatoes ma 92 procent pozytywnych opinii.
Amanda Seyfried i Sydney Sweeney specjalnie dla polskich widzów nauczyły się mówić "cześć" i złożyły świąteczne życzenia. Zobacz, jak im poszło!
Za bajkową fasadą i zachwycającymi wnętrzami domu Niny i jej męża nic nie jest takie, jak się wydaje. Gdy Millie wprowadza się do przytulnego pokoju na poddaszu, urokliwe detale zaczynają nabierać coraz bardziej niepokojącego zabarwienia. Nina okazuje się wymagającą, wręcz bezlitosną pracodawczynią, a sąsiedzi nie ustają w plotkach o mrocznych sekretach i gorących skandalach rodziny Winchesterów.
"Pomoc domowa" ostatecznie jest opowieścią o dążeniu do celu. A każda z bohaterek ma swój. Tylko pośrodku kłębi się tajemnica. Śmiertelnie niebezpieczna tajemnica.
"Pomoc domowa": O filmie
Millie ma za sobą niełatwą przeszłość, więc to czego dziś szuka, to spokojna przystań z dala od zgiełku i potencjalnych kłopotów. Chętnie więc zatrudnia się jako pomoc domowa w wielkim domu bogatego małżeństwa Winchesterów. Sprząta, gotuje, odbiera ze szkoły córkę swych pracodawców, a wolne chwile spędza samotnie w małym pokoju na poddaszu.
Choć zachowania domowników zaczynają budzić jej coraz większy niepokój, stara się to ignorować. Mimo wszystko zazdrości pani Winchester jej pełnego przepychu, idealnego życia. Jednak gdy pewnego dnia odkryje skrywany za grubymi murami posiadłości sekret Winchesterów, zrozumie, iż znalazła się w obliczu śmiertelnego zagrożenia. Nieoczekiwanie z pomocą mogą przyjść jej doświadczenia trudnej przeszłości.














