Tematem przewodnim Met Gali 2026, i tym samym wiosennej wystawy Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku, był "Costume Art" ("Sztuka kostiumu"), a dresscode, jaki obowiązywał uczestników modowego wydarzenia, brzmiał: "Fashion Is Art" ("Moda to sztuka").
Ekspozycja zbiegła się w czasie z otwarciem pierwszych stałych galerii Instytutu Kostiumu w MET. Wystawa skomponowana przez głównego kuratora Andrew Boltona centralną rolę "ubranego ciała" w ogromnych zbiorach muzeum. Obrazy, rzeźby i inne dzieła obejmujące 5 tysięcy lat historii sztuki zostaną zestawione z historycznymi i współczesnymi strojami z kolekcji Costume Institute. Wystawa zostanie otwarta 10 maja i potrwa do 10 stycznia 2027 roku.
Bad Bunny w przełomowej kreacji na Met Gali 2026. Pokazał, iż starzenie się też jest sztuką
Portorykański raper Bad Bunny, który w lutym bieżącego roku był gwiazdą koncertu w przerwie Super Bowl LX, przeszedł po inspirowanym epoką renesansu dywanie Met Gali w kostiumie starca. Głowę muzyka obsypała siwizna, na twarzy pojawiły się "wymuszone" przez makijaż plamy soczewicowate słoneczne i zmarszczki, a w dłoni znalazła się laska Cartiera. Całość dopełniły silikonowe protezy (m.in. nosa) stworzone przez wizażystę Mike'a Marino i czarny smoking zaprojektowany przez Zarę z wielką kokardą na szyi, która była inspirowana suknią "Bustle" Charlesa Jamesa z 1947 roku.
Pomysł na wspomniany kostium jest hołdem dla jednej z sekcji Instytutu Kostiumu w MET: "The Aging Body" ("Starzejące się ciało"). W muzeum na Manhattanie znajdziemy również takie kategorie jak "Mortal Body", "Pregnant Body" i "Anatomical Body".
Projekt, który narodził się z bliskiej współpracy Bad Bunny'ego z Mikem Marino, w pewien sposób uderza w powszechne w zachodniej branży artystycznej (m.in. w Hollywoodzie) standardy piękna. W dobie botoksu, modelowania ust kwasem hialuronowym, liftingu twarzy i bichektomii król latynoskiego trapu w sposób bezpośredni pokazał, co myśli o strachu przed starzeniem się.
Dalsza część artykułu poniżej.
Przypomnijmy, iż wśród gości tegorocznej imprezy w MET znaleźli się m.in. Rihanna (w kreacji francuskiego domu mody Maison Margiela), Nicole Kidman (w sukni Chanel), hyperpopowa piosenkarka Charli XCX (w stroju od Saint Laurent), Kim Kardashian (w skórzanej sukni Allen Jones i Whitaker Malem), Beyoncé (w wysadzanej diamentami kreacji zaprojektowanej Oliviera Rousteinga), influencerka Emma Chamberlain (w impresjonistycznej sukni projektu Muglera), Jaafar Jackson (w aksamitnym garniturze od Ralpha Laurena), a także Anne Hathaway (w kreacji zaprojektowanej przez Michaela Korsa).












