Netflix i BBC opublikowały pierwsze zdjęcie Charliego Heatona w roli syna Tommy'ego Shelby'ego, potwierdzając tym samym wcześniejsze spekulacje dotyczące jego udziału w projekcie. Charles Shelby ma być jednym z kluczowych bohaterów nowej historii osadzonej dziesięć lat po zakończeniu II wojny światowej.
Z zapowiedzi dowiadujemy się, iż bohater grany przez Heatona ma za sobą trudne doświadczenia z wojny i próbuje teraz prowadzić spokojniejsze życie, z dala od działalności rodziny Shelbych. Odciął się od gangu Peaky Blinders oraz dawnego, hedonistycznego stylu życia. Twórcy serialu zapowiadają jednak, iż przeszłość wciąż będzie go prześladować.Reklama
Nowy serial będzie kontynuacją filmu "Peaky Blinders: Nieśmiertelny". W produkcji ponownie pojawi się także Duke Shelby, tym razem grany przez Jamiego Bella, który zastąpi Barry'ego Keoghana. Do obsady dołączyli również Jessica Brown Findlay, Lashana Lynch oraz debiutująca na małym ekranie Lucy Karczewski.
"Jestem zachwycony, iż możemy ogłosić nową erę 'Peaky Blinders', przenosząc historię do powojennego Birmingham na początku lat 50." - przekazał Steven Knight. "Jamie Bell wcieli się w Duke’a, najstarszego syna Tommy’ego Shelby’ego, a Charlie Heaton również stanie na czele obsady jako najmłodszy syn Tommy’ego, Charles Shelby. Przed nami jeszcze więcej ekscytujących ogłoszeń castingowych, a Peaky znów rusza w drogę." - czytamy.
Charlie Heaton dał się poznać widzom jako Jonathan Byers w serialu "Stranger Things". 32-letni aktor wcielał się w tę postać od pierwszego do ostatniego sezonu. Widzowie mogli go także oglądać w takich produkcjach jak: "Pokrewne dusze" i "Branża".
Czytaj więcej: Nie tylko chłopak światowej gwiazdy. Od lat zachwyca w głośnych hitach















