Gwiazdor "Rycerza Siedmiu Królestw" zachwyca się swym poprzednikiem. "Jest tak piękny i nieruchomy"

serialowa.pl 1 godzina temu

Finn Bennett błyskawicznie podbił serca fanów „Gry o tron” jako Aerion Targaryen w „Rycerzu Siedmiu Królestw”. Nam aktor zdradził, jak podszedł do swoich poprzedników z „Rodu smoka” – i czy specjalnie starał się od nich odróżnić.

„Rycerz Siedmiu Królestw” to prequel kultowej „Gry o tron” na podstawie serii nowel George’a R.R. Martina. Serial skupia się na relacji pomiędzy błędnym rycerzem Duncanem Wysokim i jego małym giermkiem Jajem, w których wcielają się Peter Claffey („Siostry na zabój”) i Dexter Sol Ansell („Emmerdale”). Panowie trafiają na turniej rycerski, gdzie ich głównym przeciwnikiem będzie ognisty Aerion Targaryen.

Rycerz Siedmiu Królestw – Finn Bennett o Aerionie Targaryenie

O kulisach produkcji spin-offu „Gry o tron” Serialowa miała okazję porozmawiać z twórcą i aktorami przed światową premierą „Rycerza Siedmiu Królestw” w Berlinie. Finna Bennetta („Detektyw: Kraina nocy”), odtwórcę roli Aeriona, zapytaliśmy, jak podszedł do swoich poprzedników – zwłaszcza Aemonda (Ewan Mitchell) i Aegona (Tom Glynn-Carney) z „Rodu smoka” – i czy starał się specjalnie od nich odróżnić. Aktor przyznał, iż uwielbia zwłaszcza Mitchella, ale jednocześnie jest od niego zupełnie inny.

— Myślałem o tym, jak dobrzy oni wszyscy są. I to było duże wyzwanie. Myślę, iż następną rzeczą po otrzymaniu tej roli było zastanowienie się: „Okej, co mogę teraz zrobić? Co jest oryginalne? Jak mogę dodać do tego coś od siebie?”. Nad tym właśnie się zastanawiałem. (…)

Naprawdę staram się nie myśleć o [Targaryenach z „Rodu smoka”]. Myślę, iż coś, co naprawdę podziwiam w Ewanie Mitchellu, to to, iż jest taki nieruchomy, piękny i potrafi grać złoczyńcę w stylu Alana Rickmana. Ja założyłem perukę i zbroję, i pomyślałem: „Nie, to nie to samo”. Za dużo się ruszam, żeby to zrobić. On jest bardziej wściekły. Bardziej kolczasty. Więc chyba w ten sposób się odróżniałem. To była droga, którą obrałem.

„Ród smoka” (Fot. HBO)

Jak mówił nam dalej Bennett, nie próbował też wzorować się na żadnym z innych kinowych złoczyńców, bo nie wypadało to dla niego naturalnie, ale w jego portrecie Aeriona Targaryena są pewne cechy kogoś z jego prawdziwego życia.

— Próbowałem różnych twarzy w lustrze i nie do końca to dla mnie działało. Tak naprawdę wzorowałem się na kimś bardzo bliskim mojemu sercu, kto jest fantastycznym człowiekiem. Ale to, co znalazłem w nim, tak jak w Aerionie, to był taki przełącznik tego wszystkiego, co on kocha. Ten ból, przemoc walki, potyczki, zadawanie bólu.

I myślę, iż tacy ludzie się nie rodzą, oni są tworzeni. Czegoś brakuje i on próbuje wypełnić tę lukę. On to zobaczy, kiedy [serial] wyjdzie, powiedziałem mu zresztą. Ale tak, byłem po prostu bardzo ciekaw konwersacji, którą on prowadzi w swojej głowie, kiedy zaczyna wpadać w furię. Jest niesamowitym człowiekiem.

„Rycerz Siedmiu Królestw” (Fot. HBO)

Aktor dodał na koniec, iż od dawna jest wielkim fanem i serialowej, i książkowej „Gry o tron”, co ma także związek z jego historycznymi zainteresowaniami. Wciąż jednak nie miał czasu zobaczyć 2. sezonu „Rodu smoka”.

— jestem wielkim fanem. Widziałem serialową „Grę o tron”. Obejrzałem 1. sezon „Rodu smoka”, nie widziałem drugiego. Ale moją ulubioną rzeczą w książce i serialu „Gra o tron” jest to, iż ja uwielbiam te intrygi, oszustwa, to, do czego ludzie są gotowi się posunąć, żeby zdobyć władzę. I tak naprawdę przypomina mi to… ja dosyć lubię historię, lubię Wojnę Dwóch Róż, lubię wojnę stuletnią. Uwielbiam więc ten element. Uwielbiam to, jak bardzo to jest udramatyzowane, ale i prawdziwe.

3. odcinek prequela „Gry o tron” przyniósł nie tylko mocną końcówkę z Aerionem Targaryenem, ale też następującą tuż po niej rewelację związaną z pochodzeniem Jaja. W oczekiwaniu na rozwój wydarzeń zobaczcie zwiastun 4. odcinka „Rycerza Siedmiu Królestw”. Serialowa widziała już wszystkie odsłony spin-offu „Gry o tron”. jeżeli chcecie poznać naszą opinię o projekcie, zajrzyjcie tutaj: „Rycerz Siedmiu Królestw” – recenzja serialu. Sprawdźcie też rozpiskę całego sezonu: Rycerz Siedmiu Królestw – kiedy odcinki. Przypominamy, iż 4. odcinek serialu będzie już w ten piątek.

Rycerz Siedmiu Królestw – odcinek 4 w piątek 6 lutego na HBO Max

Idź do oryginalnego materiału