Adam Sandler odebrał nagrodę za całokształt twórczości
Adam Sandler odebrał w sobotę nagrodę za całokształt twórczości podczas gali Movies for Grownups Awards organizowanej przez AARP. Niekwestionowany król komedii w swoim stylu podziękował za to wyróżnienie.
"Wiele osób mówiło mi: 'Sandman, nagroda AARP oznacza, iż jesteś już stary'. Według mnie to nie zasługa tej nagrody. Mam 10 innych powodów, dla których wiesz, iż jestem starsznie stary" - zażartował Sandler po odebraniu statuetki.
Dla podkreślenia komizmu aktor wymienił kilka powodów, dla których myśli, iż jest już stary. "Czcionka w moim telefonie jest tak duża, iż moje SMS-y może przeczytać każdy, kto ma miejsce przy oknie w samolocie linii Delta" - żartował. Reklama
Aktor podziękował również swojej żonie za to, iż cały czas przy nim trwa, mimo iż zdecydowanie nie wygląda już tak, jak kiedyś.
"Nie wiem, ile mi zostało czasu: 60, 70 lat. Maksymalnie 80, może 90, jeżeli zacznę ćwiczyć i brać kreatynę. Obiecuję wszystkim tu obecnym, iż nakręcę co najmniej 50 filmów, zanim umrę i co najmniej 25 z nich będzie dobrych" - powiedział na koniec, co ponownie rozbawiło publikę.
Zobacz też: Był na szczycie, mógł zarabiać miliony. Dziś się z niego śmieją
















