REKLAMA
Zobacz wideo
Zborowska z nowym serialem. Ta scena sprawiła, iż na chwilę zamarła
Aidan Gillen rozpływa się nad Polską. Wspomniał o Warszawie i Krakowie W rozmowie z Plejadą Gillen został zapytany o swój pobyt w Polsce. Okazuje się, iż aktor ma bardzo dużo dobrych wspomnień z naszym krajem. - Jestem zachwycony, iż wróciłem. Naprawdę podobał mi się pobyt tutaj i praca nad tym filmem ze śmietanką polskiego przemysłu filmowego. Byłem już w Polsce wcześniej, naprawdę uwielbiam to miejsce - mówił.Aktor opowiedział również o swoich wrażeniach z wizyty w stolicy. W rozmowie z ESKĄ przyznał, iż choć nie miał zbyt wiele czasu w zwiedzanie, to Warszawa zrobiła na nim ogromne wrażenie. - Czuć, iż to stolica. Kraków jest z kolei bardziej zabytkowy. Ale kocham oba miasta w zupełnie różny sposób - opowiadał. Aidan Gillen o pracy z polskimi aktorami. "Czuję, iż jestem na swoim" W jednym z wywiadów Gillen opowiedział także o współpracy z polskimi twórcami. Co sądzi o polskich aktorach? "Muszę przyznać, iż nie byłem aż tak zaznajomiony z wieloma pracami moich kolegów. Oprócz, jak sądzę, Bogusława Lindy. Widziałem też wcześniej Tomasza Kota. Przepraszam, jeżeli coś źle wymawiam, tak przy okazji. Od dawna, bardzo dawna żywię głęboki podziw dla polskiej kinematografii.Wiesz, oni zawsze byli pionierami w europejskiej sztuce filmowej. Więc to był prawdziwy zaszczyt zostać o to poproszonym, tak trochę znienacka. To była przygoda i zgłębianie fragmentów historii, z którymi byłem mgliście zaznajomiony, ale zdecydowanie nie na tyle, żeby przyjechać i zacząć pracę, dopóki nie zrobiłem głębszego researchu. Więc to po prostu zaszczyt, iż zostałem zaproszony do współpracy" - mówił w rozmowie z Onet Film.









