Co stało się z Jedenastką na koniec „Stranger Things”? Czy bohaterka upozorowała swoją śmierć? Gwiazda serialu nie ma wątpliwości – choć jej odpowiedź prawdopodobnie wielu fanom nie przypadnie do gustu.
Interpretacje mają to do siebie, iż jednym spodobają się bardziej, a innym mniej – i dokładnie tak było podczas wywiadu z gwiazdą „Stranger Things„, Sadie Sink, która wcielała się w Max. Aktorka nie ma żadnych wątpliwości, co stało się z Jedenastką (Millie Bobby Brown).
Stranger Things – czy Mike zmyślił historię Jedenastki?
Sadie Sink pojawiła się w programie Jimmy’ego Fallona i zdumiała widownię swoją interpretacją końcówki „Stranger Things” – i historii, którą przyjaciołom z Hawkins opowiedział Mike (Finn Wolfhard). Choć ekranowa Max zgodziła się z teorią, iż Jedenastka mogła przeżyć, sama aktorka nie uwierzyła w ani jedno słowo Wheelera.
— Myślę, iż ona nie żyje. Czy to śmiała opinia? Myślę, iż opowieść Mike’a to po prostu ostatnia historia, po której wszyscy żegnają się ze swoim dzieciństwem. Tylko jedna ostatnia opowieść – i tyle. Myślę, iż tak [Mike] sobie z tym radzi.
Warto dodać, iż choć los Jedenastki zostawiono pod znakiem zapytania, sami twórcy znają prawdę. W osobnym wywiadzie bracia Dufferowie wyjawili, iż podzielili się nią z Millie Bobby Brown – aktorkę poproszono nawet, by nie zdradzała odpowiedzii temu gwiazdorowi.
Swoją drogą, czy o ile przyjmiemy, iż Jedenastka rzeczywiście przetrwała zdarzenia finału, czy bohaterka mogłaby odezwać się do Mike’a i reszty bohaterów z Hawkins? O tym showrunnerski duet mówił w osobnym wywiadzie – oto czy jest szansa na ponowne spotkanie.
Sprawdźcie, jak ostatnie twisty serialu wypadły w ocenie Serialowej: Stranger Things sezon 5 – recenzja finału.

















