Gwiazda „Silosu” jest zachwycona wyzwaniem aktorskim, którego wymagała od niej nadchodzący 4. sezon hitu Apple TV. Co ciekawe, to właśnie te sceny przesądziły o jej udziale w produkcji. Rzućcie okiem na słowa Jessiki Henwick.
Zdecydowanie najbardziej emocjonujący wątek 3. sezonu serialu „Silos” należał do Daniela (Ashley Zukerman) i Helen (Jessica Henwick). Fani przeboju science fiction nie mogą przestać nachwaliić się mocnej końcówki – podobnie ma sama aktorka, tyle tylko, iż według niej finał 4. sezonu pozostało lepszy.
Silos sezon 4 – będzie bomba emocjonalna w finale?
Ekranowa Helen z 3. sezonu „Silosu” wystąpiła ostatnio w „The Envelope: The Actor’s Podcast„, wracając choćby do samych początków jej udziału w hicie Apple TV. Aktorka szczerze przyznała, iż – oprócz emocjonującego wątku jej bohaterki – najbardziej przekonał ją fakt, iż serial ma od początku do końca przemyślaną konstrukcją narracyjną. jeżeli chodzi zaś o nadchodzące zakończenie, Henwick mówi, iż było to największe wyzwanie jej kariery.
— Zdecydowałam się na udział w tym projekcie ze względu na atrakcyjność historii, która ma określone zakończenie. To ta świadomość, iż zakończy się ona w 4. sezonie. Temat zostaje zamknięty. Bardzo szanuję seriale, które tak robią. Ale zrobiłam to też z myślą o moim ostatnim odcinku w 4. sezonie. Dla mnie wszystko to było jedynie przygotowaniem do tego odcinka. Było to dla mnie największe wyzwanie w karierze i moment, w którym posunęłam się najdalej jako aktorka.
Kontynuując swój wywód, Henwick – która powróci w 4. sezonie „Silosu” już 9 lipca (2027 roku) – twierdziła, iż przy okazji tego projektu po raz pierwszy od naprawdę długiego czasu wystąpiły u niej nerwy. Co więcej, były choćby momenty, gdy aktorka nie była pewna, czy podoła zadaniu. Cóż, cokolwiek szykują filmowcy w nowej serii, Henwick właśnie podgrzała atmosferę wyczekiwania na ostatnie odcinki hitu Apple TV.
— To, co sprawia mi największą radość, to fakt, iż w ciągu ostatniego roku dwukrotnie czułam się zdenerwowana. Raz podczas pracy nad filmem „Roots Manoeuvre” (…) i drugi raz przed 4. sezonem „Silosu”. Naprawdę nie byłam pewna, czy dam radę. Zdałam sobie jednak sprawę, iż nie mam wyboru. I właśnie dlatego to zrobiłam. Ta nieuchronność naprawdę zadziałała. Mogłam zgłębić emocje, których nigdy, przenigdy wcześniej nie doświadczyłam. Mogłam zadać sobie pytania dotyczące mojego życia osobistego, których prawdopodobnie unikałam. To było trudne doświadczenie.
Jeśli nie mieliście jeszcze okazji, sprawdźcie, jak prezentuje się zwiastun sezonu 4 serialu „Silos”. W oczekiwaniu na kolejne informacje wokół niedawnego finału, rzućcie okiem na nasze wyjaśnienie: czym dokładnie jest Algorytm z Silosu i jaki plan ma Juliette? Ostatni odcinek zostawił nas z jeszcze jedną kluczową wskazówką, a adekwatnie pytaniem, czy na zewnątrz jest bezpiecznie. Zerknijcie też, czyim głosem mógł przemówić Algorytm – kinomani byliby zachwyceni.
















