Fani filmu Przylądek strachu dostali niespodziankę, której mało kto się spodziewał. Juliette Lewis, nominowana do Oscara za film z 1991 roku, niespodziewanie pojawiła się w nowej serialowej wersji. Co więcej, twórca produkcji przyznał, iż od samego początku planował jej powrót do tego świata.
Nowy Przylądek strachu od Apple TV+ odświeża jedną z najbardziej kultowych historii thrillerowych ostatnich dekad. W serialu Javier Bardem wciela się w Maxa Cady’ego – niebezpiecznego przestępcę pragnącego zemsty na rodzinie odpowiedzialnej za jego skazanie. Jednak to nie Bardem wywołał największe poruszenie po premierze trzeciego odcinka. Widzów zaskoczył powrót aktorki, która 35 lat temu była jedną z gwiazd filmu Martina Scorsese.
Juliette Lewis powróciła! Nowy Przylądek strachu z kultową postacią
W odcinku Bóle fantomowe przez długi czas widzowie obserwują tajemniczą zamaskowaną kobietę śledzącą Maxa Cady’ego. Dopiero pod koniec epizodu okazuje się, iż pod maską kryje się Juliette Lewis. Aktorka pojawia się w nagraniu pozostawionym bohaterowi Javiera Bardema, wywołując u niego gwałtowną reakcję i traumatyczne wspomnienia. To symboliczny powrót do historii, która przed laty przyniosła jej nominację do Oscara.
Twórca serialu marzył o tym od lat
Showrunner Nick Antosca nie ukrywa, iż angaż Lewis był jego planem od samego początku prac nad serialem. Jak przyznał:
Zawsze chciałem, żeby Juliette była częścią tego projektu.
Twórca przypomniał, iż współpracował już z aktorką przy serialu The Act i od tamtej pory marzył o ponownym spotkaniu na planie.
Uwielbiam jej role w Przylądku strachu, Urodzonych mordercach i wielu innych filmach.
Twórcy podkreślają, iż nie chcieli ograniczać się do prostego mrugnięcia okiem do fanów oryginału. Antosca wyjaśnił, iż zależało mu na znaczącej roli, a nie jedynie krótkim występie.
Nie chcieliśmy robić cameo dla samego cameo. Musiało mieć znaczenie.
Na razie nie ujawniono, kim dokładnie jest bohaterka Lewis ani jaką odegra rolę w dalszej części historii.
Martin Scorsese dał błogosławieństwo nowej wersji
Za nowym serialem stoją imponujące nazwiska. Producentami wykonawczymi są Martin Scorsese i Steven Spielberg – twórcy związani również z filmową wersją z 1991 roku. Według Antosci Scorsese podczas pierwszego spotkania z obsadą powiedział:
Dużo miłości. Idźcie i stwórzcie coś nowego i wyjątkowego.
To wyraźny sygnał, iż nowy Przylądek strachu nie ma być kopią klasyka, ale jego współczesną interpretacją.
Więcej o serialach na Movies Room:
- Ród Guinnessów z 2. sezonem. Netflix daje zielone światło na kontynuację
- Przerwa w zdjęciach do The Last of Us. Do obsady dołącza Peter Sarsgaard
- 3. sezon Lioness na horyzoncie. Nowe odcinki już od sierpnia
O czym jest Przylądek strachu od AppleTV?
Inspirowany remake’em z 1991 roku w reżyserii Martina Scorsese serial opowiada historię szczęśliwego małżeństwa prawników, Anny (Amy Adams) i Toma Bowdenów (Patrick Wilson). Nad ich życiem zbierają się jednak ciemne chmury, gdy Max Cady (Javier Bardem), okryty złą sławą przestępca, którego pomogli skazać na więzienie, wychodzi na wolność. Owładnięty żądzą zemsty Cady postanawia zniszczyć życie ludzi odpowiedzialnych za jego osadzenie, zmieniając ich codzienność w koszmar. Anna i Tom muszą stawić czoła niebezpieczeństwu, które zagraża nie tylko im, ale także ich całej rodzinie.
Źródło: deadline.com i people.com / ilustracja wprowadzenia: materiały prasowe











![Josh Hokit w końcu złamał Lewisa. Fatalna postawa „Czarnej Bestii” na UFC Freedom 250 [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/06/Josh-Hokit.jpg)


![Mauricio Ruffy zdemolował Chandlera na UFC Freedom 250 w Białym Domu [WIDEO]](https://mma.pl/media/uploads/2026/06/Mauricio-Ruffy-2.jpg)

![Bramka jak zaczarowana. Dwie poprzeczki rywali, a później taki finisz [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a2f5536271150_46513904.jpg)
