Marisa Abela: w "Branży" zachwyca od czterech sezonów
"Branża" przedstawiała w pierwszym sezonie świat wielkich finansów oraz losy intrygujących, ambitnych i rozpoczynających swoją karierę dwudziestolatków, którzy nie mają jeszcze pojęcia, z czym przyjdzie im się zmierzyć. W debiutującym dzisiaj czwartym sezonie ukazuje egoistycznych antybohaterów w nowych zaskakujących, nierzadko absurdalnych okolicznościach oraz zapewnia widzom jazdę bez trzymanki. I nie boi się skomentować w satyryczny sposób cyniczny świat wielkiego biznesu.
Czwarta odsłona "Branży" to pewien reset dla serialu - nowa plansza, na której Harper (Myha’la) i Yasmin (Marisa Abela) rozgrywają kolejne potyczki, istną grę w "kotka i myszkę", a ich napięta, skomplikowana przyjaźń zostaje poddana następnym próbom. Wcielająca się w Yasmin Marisa Abela to w tej chwili jedno z najgorętszych nazwisk brytyjskiej branży filmowej.Reklama
Przed laty, Abela marzyła o karierze prawniczej, jednak na koniec wygrała miłość do aktorstwa. Wychowała się w Rottingdean, na południowym wybrzeżu Anglii. Jej ojciec jest komikiem i reżyserem, a matka - aktorką o polskich korzeniach. Rozstali się, kiedy Abela miała 4 lata. Jak sama przyznaje w wywiadzie z brytyjskim Glamour: “Wychowałam się bez grosza z jednym rodzicem. Dostałam stypendium do jednej z prestiżowych, prywatnych szkół. Pamiętam, iż dziewczyny, które mnie odwiedzały, śmiały się, iż mój dom jest taki mały".
Marisa Abela: trudne początki brytyjskiej aktorki
"Bardziej utożsamiałam się z klasą robotniczą, choć moja mama była aktorką. Nie miałyśmy jednak żadnych pieniędzy". Po ukończeniu liceum studiowała na Royal Academy of Dramatic Art w Londynie. Zaczęła pojawiać się na ekranie - najpierw, w 2008, w filmie "Man in the Box". Dwa lata później zagrała w sześcioodcinkowej "Cobrze". W tym samym roku dostała rolę w najważniejszej, jak do tej pory, produkcji - "Branży" HBO. Angaż w serialu otrzymała jeszcze przed ukończeniem studiów.
"To niesamowite, co Mickey Down i Konrad Kay [twórcy "Branży" - przyp. red.] zrobili z postacią Yasmin" - mówiła Abela w rozmowie z Los Angeles Times. “Grając jesteś podekscytowana jako aktorka, a każdego dnia jest coraz więcej do zrobienia. Wcielenie się w Yasmin było niezwykłe" - opowiadała o trzecim sezonie serialu, a przecież w kolejnym, który zadebiutował na HBO w styczniu 2026 roku, miała przed sobą o wiele większe wyzwania.
"Nigdy nie wiem, co Yasmin zrobi, ani jak się zachowa. Nigdy nie czuję, iż robię to samo po raz drugi. Jest świetną postacią do grania, obojętne czy jest dobra czy zła" - mówiła w wywiadzie opublikowanym w LA Times.
Za rolę Yasmin Marisa Abela została w 2025 roku uhonorowana brytyjską nagrodą BAFTA Rising Star. Jednak, jak czytamy w Los Angeles Times, największym dla niej komplementem pozostają słowa Anthony’ego Scaramucci, byłego dyrektora ds. komunikacji w Białym Domu, który podobno w rozmowie z twórcami "Branży" określił Yasmin jako "Tony’ego Soprano młodych kobiet".
Zobacz też: Krytycy go pokochali, niektórzy nie docenili. Błyskotliwy dramat HBO wraca na ekrany
Marisa Abela: po "Back to Black..." zmierzyła się z krytyką
Przed trzecim sezonem "Branży" Marisa Bela wcieliła się w Amy Winehouse w poświęconym piosenkarce filmie biograficznym "Back to Black Historia Amy Winehouse" Sam Taylor-Johnson. Na przygotowaniach do tej roli spędziła prawie rok; zaśpiewała wszystkie utwory w produkcji. Mimo tego, iż za swoją rolę była przeważnie chwalona, nie obeszło się też bez bezlitosnej krytyki.
"To bardzo trudne" - powiedziała w wywiadzie dla Glamour. “Najlepsza wersja jest taka, iż przeczytasz scenariusz i wiesz, iż wszystko jest perfekcyjne, wszystko będzie wspaniałe i każdemu się spodoba. Z doświadczenia wiem, iż bardziej wygląda to tak: ‘to jest dobre, ale te rzeczy zrobiłabym nieco inaczej’. jeżeli wierzę, iż w danym projekcie jest wystarczająco wiele dobrych rzeczy, to zawsze się go podejmę, bo, z braku lepszego słowa, jestem artystką. Nie będę ograniczać się do rzeczy perfekcyjnych, bo co tak naprawdę jest idealne?".
Marisa Abela i Myha'la: przyjaciółki z "Branży"
Udział w "Branży" przyniósł jej również... jedną z najlepszych przyjaciółek. Z wcielającą się w Harper Stern Myha’lą wiąże Abelę silna więź. Po raz pierwszy spotkały się na czytaniu scenariusza do pierwszych odcinków serialu, później - na imprezie Leny Dunham ("Dziewczyny"), która wyreżyserowała pierwszy odcinek i postanowiła zebrać ekipę razem poza planem.
"Powiedziałam Marisie, iż musi być moją przyjaciółką" - wyznała Myha’la we wspólnym wywiadzie, jakiego udzieliły Glamour.
"Ja też tego bardzo chciałam, więc kiedy dała mi pozwolenie, pomyślałam: ‘rany, oczywiście" - wspominała Abela.
"W odróżnieniu od naszych postaci naprawdę się kochamy" - dodała Myha’la. “Choć dobrze, one też się kochają. Jednak u nas jest to zdrowe i miłe. A nie p...".
"Zawsze chcemy dla siebie nawzajem wszystkiego, co najlepsze i mamy naprawdę świetną zawodową relację. To przekłada się na nasze życie prywatne. Jestem za to wdzięczna" - mówi Abela.
Marisa Abela: dostała radę od Kita Haringtona
W 2024 roku Myha’la była druhną na ślubie Marisy Abeli z Jamiem Bogyo - brytyjskim pisarzem i aktorem. Marisa poznała go w trakcie studiów, parą byli od 2016 roku.
"Oboje napisaliśmy swoją przysięgę małżeńską" - mówiła na łamach Vogue. "To była najpiękniejsza chwila naszego życia. Oczywiście, iż płakaliśmy. Byliśmy kompletnie przytłoczeni, wokół nas było tyle miłości. To była osobista, serdeczna ceremonia".
Marisa otrzymała też istotną radę dotyczącą ślubu od Kita Haringtona, który w "Branży" gra Henry’ego Mucka - arystokratę, przedsiębiorcę i zarazem męża Yasmin.
W programie Late Night with Seth Meyers Abela wspomniała, iż nie tylko rozmawiali o tym, jakie kwiaty będą pasować najlepiej do wystroju, ale też o ważnych radach. Ta od Kita brzmiała: “na pierwszy toast, kiedy już powiedziałaś tak i wszyscy krzyczą, i klaszczą, wybierz najlepszy szampan, jaki można".
Zobacz też: Zatrważający obraz współczesnego świata. "Pragną władzy dla samej władzy"









