Lily Collins ("odtwórczyni tytułowej roli w serialu "Emily w Paryżu") przyszła na świat w 1989 roku w Anglii, jednak gdy miała zaledwie pięć lat, jej rodzice rozwiedli się, a ona została zmuszona do przeprowadzki do Los Angeles. Karierę aktorską rozpoczęła bardzo wcześnie - pierwsze występy miała na koncie już w wieku dwóch lat w serialu "Dzieciaki, kłopoty i my".
Aktorka jest owocem związku cenionego muzyka i laureata Oscara (za utwór "You’ll Be in My Heart") Phila Collinsa i Jill Tavelman. Po ich rozstaniu Lily przez lata chowała do ojca urazę; Collins miał obwieścić żonie odejście poprzez wiadomość wysłaną faksem. Brak ojca w pobliżu rzucił cień na całe jej życie.Reklama
Lily i Phil Collins: łączyła ich trudna relacja. Długo nie potrafiła wybaczyć ojcu
Aktorka zarzucała muzykowi, iż nie dostała od niego wystarczającego wsparcia. W wyniku tego doświadczyła załamania nerwowego i miała zaburzenia odżywiania. Problemem były też rzadkie spotkanie, a co za tym idzie naturalna tęsknota i złość.
Na łamach napisanej przez siebie książki ("Unfiltered: No Shame, No Regrets, Just Me") pisała o tym, iż relacja z ojcem wpłynęła na jej całe życie, powodując wiele problemów: "Zajęło mi ponad dekadę, by rozwiązać niektóre z nich (inne wciąż rozwiązuję) i wreszcie zebrać się na odwagę, by powiedzieć mu, co myślę".
W głośnym liście otwartym z 2017 roku aktorka w poruszających słowach przebaczyła mu jego błędy i odejście. "Wybaczam ci, iż nie zawsze byłeś przy mnie, gdy cię potrzebowałam. Wybaczam, iż nie byłeś tatą, jakiego chciałam mieć. [...] Akceptuję smutek i wściekłość, które czułam z powodu rzeczy, które zrobiłeś lub nie zrobiłeś".
75. urodziny Phila Collinsa. Wzruszające słowa aktorki
30 stycznia Phil Collins obchodził 75. urodziny. Córka wykorzystała tę okazję, by powiedzieć więcej o łączącej ich relacji. Dzień po świętowaniu aktorka zamieściła na Instagramie kilka fotografii ze wspólnego świętowania.
"Wczoraj tata skończył 75 lat i jestem bardzo wdzięczna, iż mogliśmy świętować razem. Dziękuję Ci za wszystko, co osiągnąłeś, za radość, jaką przez te wszystkie lata dałeś tak wielu ludziom na całym świecie, za wszystkie lekcje, których nas nauczyłeś, za wszystkie wspólne wspomnienia i te, które jeszcze przed nami. Czuję się niezwykle szczęśliwa, iż mogłam Cię przytulić, śmiać się z Tobą i wspominać z Tobą w tak ważnym dniu. Powiedzieć, iż jestem dumna, to za mało. Kocham Cię ponad wszystko" - napisała aktorka.
Zobacz też:
Wciągający kryminał, który obejrzysz jednym tchem. Nowe odcinki niedługo w streamingu















