
Roman Imielski, pierwszy wicenaczelny "Gazety Wyborczej", reaguje na "skandaliczny atak" na dziennikarkę Natalię Waloch za tekst o Marcie Nawrockiej. "Nasza redakcja i sama Natalia nie boi się krytyki, choćby ostrej. Ale nie ma i nie będzie naszej zgody na – prawdopodobnie zorganizowaną – falę hejtu połączoną z groźbami karalnymi" – pisze na łamach dziennika.