Grzegorz Małecki po raz pierwszy o życiu w spektrum autyzmu i z ADHD. "Diagnoza była szokiem i ulgą"
Zdjęcie: Grzegorz Małecki
— Jestem wściekły na psychiatrę, który przez 20 lat mnie prowadził i na terapeutów, u których wydałem dziesiątki tysięcy złotych. Czuję się przez nich oszukany i okradziony. Dlaczego przez tyle lat nie umieli postawić diagnozy? Przychodziłem do nich z moim rozwalonym życiem, z myślami samobójczymi, z moimi kompletnie zdemolowanymi emocjami, z nieudanymi związkami, z cierpieniem, samotnością, lękiem, bezsennością, nieumiejętnością funkcjonowania wśród ludzi — mówi Plejadzie Grzegorz Małecki. Aktor po raz pierwszy publicznie mówi o życiu w spektrum autyzmu i z ADHD.










