18 lat od ostatniego pełniaka w końcu jest konkret — Disfear wraca z nowym albumem. „The Last Nail” ukaże się 20 listopada nakładem Relapse Records. Materiał zaczął powstawać już w 2012 roku, a jego nagrywanie rozciągnęło się na kilka etapów. To ostatnie nagrania Tomasa Lindberga i Marcusa Anderssona, którzy zdążyli zarejestrować swoje partie przed śmiercią. Po tym, ile Disfear stracił przez ostatnie lata, trudno będzie słuchać tej płyty zupełnie bez tego z tyłu głowy. Na razie mamy „Early Graves” i kurde, jest wpierdol. D-beat napierdala, gitary gryzą, Tompa drze się jak trzeba i nie brzmi to jak zespół budzony ze snu po osiemnastu latach. Smutne okoliczności, ale dobrze, iż ten materiał jednak ujrzy światło dzienne.
iframe
Statystyki: autor: Szajtan — 33 min. temu















