Grała przez 24 godziny z setką mężczyzn. Magdalena Cielecka zdradza, co czuła
Zdjęcie: Magdalena Cielecka.png
Co zostaje po 24-godzinnym performansie, w którym spotyka się stu nieznajomych mężczyzn? Dla Magdaleny Cieleckiej odpowiedź jest zaskakująca i wcale nie chodzi o zmęczenie. Aktorka w rozmowie z Katarzyną Janowską szeroko opowiada o sytuacjach, które najmocniej zapadły jej w pamięć.









