
Profil na LinkedIn ze słuszną liczbą obserwujących to inwestycja, jak każda inna: może wymagać czasu i zaangażowania, może wymagać pieniędzy i... mniejszego zaangażowania. Zatrudnienie ghostwritera nie polega na przekazaniu loginu i hasła do profilu. – Nie wkładam słów w usta moich rozmówców – mówi jedna z działających na LinkedIn specjalistek.