Geniusze, hedoniści, frustraci. Z tymi bohaterami nikt nie chciałby pracować, ani sąsiadować
Zdjęcie: fot. materiały prasowe
Był czas kiedy widownia na całym świecie uwielbiała oglądać perypetie doktora Grega House’a. Największa w tym zasługa odtwórcy głównej roli. Brytyjski aktor Hugh Laurie stworzył bohatera pełnego sprzeczności. Niezwykle inteligentnego diagnostę nieprzepadającego za ludźmi. Widzowie chcieli być jak doktor House – błyskotliwi, sarkastyczni, z ripostą na każdą okazję. Ale czy ktoś chciałby mieć takiego kolegę w pracy? Albo sąsiada?


















