REKLAMA
Zobacz wideo
Co zrobić z "patoposłami" w Domu Poselskim? Hołownia: ?To nie jest internat
Szymon Hołownia miał poważne problemy zdrowotne. "Potrzebował mocnej pomocy"Niektórzy z polityków Polski 2050 chcą, aby Hołownia przez cały czas przewodził ugrupowaniu i stoją za nim murem. Jego decyzja o niestartowaniu w wyborach na przewodniczącego przyczyniła się bowiem do kryzysu w partii. Jak przekazała Dorota Gawryluk w programie "Kalejdoskop Wydarzeń", polityk najprawdopodobniej kierował się względami zdrowotnymi, decydując się na taki krok.Z moich informacji sekwencja zdarzeń wyglądała następująco: we wrześniu 2025 roku Szymon Hołownia przeżywał bardzo głęboki kryzys zdrowotny, na tyle głęboki, iż był na silnych lekach i rzeczywiście potrzebował mocnej pomocy- wyjawiła na wizji prezenterka.Ostra wymiana zdań między Moniką Olejnik a Szymonem Hołownią. Dziennikarka chciała sprowokować politykaKryzys w Polsce 2050 jest szeroko komentowany w mediach. 27 stycznia Szymon Hołownia gościł w programie "Kropka nad i". Podczas rozmowy tłumaczył się z zamieszania w partii. Monika Olejnik nie omieszkała jednak zadać politykowi zaczepnego pytania. - Czy pan nie zauważył, co mówią politolodzy? Co mówią politycy? Jak wszyscy się śmieją z państwa?- pytała na wizji.Hołownia natychmiast zareagował na słowa dziennikarki, zapewniając, iż nie przejmuje się głosami krytyki. - Ale to niech się śmieją. Natomiast moją odpowiedzialnością jest nie zaspokajać politologów, tylko spróbować poskładać to towarzystwo i to środowisko - skwitował. ZOBACZ TEŻ: Kabareciarze zakpili z Tuska i Hołowni. Tak ostro dawno nie było
