Jak tęsknota za naturą rymuje się z życiem w mieście i jak kino wpisuje się w nasz współczesny zwrot ku przyrodzie? To pytania, z których wyrasta Garden Party – zielona sekcja tegorocznej edycji festiwalu. W jej ramach zaprezentujemy filmowe spojrzenia na ogrody: od tych wielkich, monumentalnych – jak nowojorski "Central Park" w obiektywie Fredericka Wisemana, przez przydomowe uprawy – jak "Ogród" Dereka Jarmana, po bardziej figlarne spojrzenie na naturę jako przestrzeń (często szalonej!) wolności w "Koszmarnych podszeptach" duetu Renaud Després-Larose i Ana Tapia Rousiouk.
Garden Party
26. Nowe Horyzonty rozkwitną już za nieco ponad trzy miesiące: na kinową, wrocławską część wydarzenia zapraszamy od 23 lipca do 2 sierpnia, a do 9 sierpnia, za sprawą pokazów online, możecie krzewić festiwalowe emocje we własnych domach. Najlepszą przepustką na nowohoryzontowe Garden Party jest niezmiennie karnet, który umożliwi Wam w pełni cieszyć się wszystkimi kolorami festiwalu.
Ogród, czyli…?
Filmowcy traktują czasem ogród jako metaforę – utraconego Edenu, dziecięcej wyobraźni lub sieci władzy. Inni twórcy filmują cierpliwie miejskie parki czy zamknięte luksusowe resorty widząc w nich zwierciadło stosunków społeczno-ekonomicznych. Frederick Wiseman, legenda amerykańskiego dokumentu, sportretował najbardziej znany park świata. W monumentalnym "Central Parku" ("Central Park", 1990) różnorodność prywatnych form ekspresji zderza się z tym, co publiczne i polityczne.
A skoro o miejskich parkach mowa – często stają się one nie tylko miejscem rekreacji, ale też terenem przygody, ekstazy i wolności. W "Liniach pożądania" ("Desire Lines", 2025) Dane Komljen podąża przez nocny Belgrad za swoim cierpiącym na bezsenność bohaterem, by trafić do świata ukrytego w parkowych zaroślach – przestrzeni spotkań, spojrzeń i efemerycznych relacji.
Sam proces zakładania i kultywowania ogrodu może być formą pielęgnowania queerowej odrębności i aktem oporu, jak pokazuje to Derek Jarman w "Ogrodzie" ("The Garden", 1990), swoim najbardziej osobistym filmie. Jarman kręcił go, kiedy dowiedział się już o zakażeniu HIV i poświęcił uprawianiu postmodernistycznego ogrodu w Prospect Cottage i pisaniu intymnego dziennika, wydanego później jako Współczesna Natura.
Uprawa roślin może być nie tylko indywidualnym aktem oporu, ale też kolektywną walką z globalizacją i formą kultywowania lokalnych zwyczajów. "Dzikie rośliny" (Wild Plants, 2016) w reżyserii Nicolasa Humberta to dokumentalna i poetycka zarazem podróż przez postindustrialne Detroit, południową Dakotę oraz Zurych i Genewę. To obraz przyrody, która kiełkuje spomiędzy betonowych pęknięć i potrafi przetrwać choćby na miejskich nieużytkach.
W bezpiecznej przestrzeni ogrodu mogą się zakorzenić i rozkwitnąć także delikatne idee. Można też złamać wszystkie zasady klasycznej sztuki ogrodniczej, zatrzeć granice i pozwolić na swobodny remiks gatunków. Zwykły miejski lasek, zarośnięty chaszczami, może stać terenem relaksu i figlarnej zabawy. W "Koszmarnych podszeptach" ("Nightmare’s Advice", 2026) Renaud Després-Larose i Ana Tapia Rousiouk dają nam wgląd w, chaotyczne niczym chaszcze, życie doktorantki z Montrealu, zaś efektem, który wyrasta z ręki reżyserskiego duetu, jest zmysłowy, lekki i wyrafinowany zarazem film w duchu Rohmera i Honga.
Wraz z ogrodniczkami i ogrodnikami ekranu zapraszamy do sensualnej przechadzki po zarastającym Montrealu i Belgradzie, ruderalnych habitatach wybrzeża Normandii i hrabstwa Kent, gruzińskich sadach i… polskich ogródkach działkowych. Zza listowia krzewów, na dzikiej łące i w przystrzyżonej trawie, pod orzechami i palmami, wśród jabłoni i cisów – co i rusz przeświecają ciała i emocje. Ta zieleń buzuje życiem! – piszą Ewa Szabłowska, Jan Topolski i Anna Winkler – kuratorzy Garden Party.
To zalążek wrażeń, które festiwal dla Was przygotowuje. Wspólnie z Concordia Design szykuje również pokaz-niespodziankę, o którym więcej napiszemy wkrótce.
Pełny program sekcji zostanie ogłoszony 7 lipca 2026, razem z całym programem 26. Nowych Horyzontów.
Więcej o Garden Party można przeczytać na stronie festiwalu lub klikając TUTAJ.
Garden Party
26. Nowe Horyzonty rozkwitną już za nieco ponad trzy miesiące: na kinową, wrocławską część wydarzenia zapraszamy od 23 lipca do 2 sierpnia, a do 9 sierpnia, za sprawą pokazów online, możecie krzewić festiwalowe emocje we własnych domach. Najlepszą przepustką na nowohoryzontowe Garden Party jest niezmiennie karnet, który umożliwi Wam w pełni cieszyć się wszystkimi kolorami festiwalu.
Ogród, czyli…?
Filmowcy traktują czasem ogród jako metaforę – utraconego Edenu, dziecięcej wyobraźni lub sieci władzy. Inni twórcy filmują cierpliwie miejskie parki czy zamknięte luksusowe resorty widząc w nich zwierciadło stosunków społeczno-ekonomicznych. Frederick Wiseman, legenda amerykańskiego dokumentu, sportretował najbardziej znany park świata. W monumentalnym "Central Parku" ("Central Park", 1990) różnorodność prywatnych form ekspresji zderza się z tym, co publiczne i polityczne.
A skoro o miejskich parkach mowa – często stają się one nie tylko miejscem rekreacji, ale też terenem przygody, ekstazy i wolności. W "Liniach pożądania" ("Desire Lines", 2025) Dane Komljen podąża przez nocny Belgrad za swoim cierpiącym na bezsenność bohaterem, by trafić do świata ukrytego w parkowych zaroślach – przestrzeni spotkań, spojrzeń i efemerycznych relacji.
Sam proces zakładania i kultywowania ogrodu może być formą pielęgnowania queerowej odrębności i aktem oporu, jak pokazuje to Derek Jarman w "Ogrodzie" ("The Garden", 1990), swoim najbardziej osobistym filmie. Jarman kręcił go, kiedy dowiedział się już o zakażeniu HIV i poświęcił uprawianiu postmodernistycznego ogrodu w Prospect Cottage i pisaniu intymnego dziennika, wydanego później jako Współczesna Natura.
Uprawa roślin może być nie tylko indywidualnym aktem oporu, ale też kolektywną walką z globalizacją i formą kultywowania lokalnych zwyczajów. "Dzikie rośliny" (Wild Plants, 2016) w reżyserii Nicolasa Humberta to dokumentalna i poetycka zarazem podróż przez postindustrialne Detroit, południową Dakotę oraz Zurych i Genewę. To obraz przyrody, która kiełkuje spomiędzy betonowych pęknięć i potrafi przetrwać choćby na miejskich nieużytkach.
W bezpiecznej przestrzeni ogrodu mogą się zakorzenić i rozkwitnąć także delikatne idee. Można też złamać wszystkie zasady klasycznej sztuki ogrodniczej, zatrzeć granice i pozwolić na swobodny remiks gatunków. Zwykły miejski lasek, zarośnięty chaszczami, może stać terenem relaksu i figlarnej zabawy. W "Koszmarnych podszeptach" ("Nightmare’s Advice", 2026) Renaud Després-Larose i Ana Tapia Rousiouk dają nam wgląd w, chaotyczne niczym chaszcze, życie doktorantki z Montrealu, zaś efektem, który wyrasta z ręki reżyserskiego duetu, jest zmysłowy, lekki i wyrafinowany zarazem film w duchu Rohmera i Honga.
Wraz z ogrodniczkami i ogrodnikami ekranu zapraszamy do sensualnej przechadzki po zarastającym Montrealu i Belgradzie, ruderalnych habitatach wybrzeża Normandii i hrabstwa Kent, gruzińskich sadach i… polskich ogródkach działkowych. Zza listowia krzewów, na dzikiej łące i w przystrzyżonej trawie, pod orzechami i palmami, wśród jabłoni i cisów – co i rusz przeświecają ciała i emocje. Ta zieleń buzuje życiem! – piszą Ewa Szabłowska, Jan Topolski i Anna Winkler – kuratorzy Garden Party.
To zalążek wrażeń, które festiwal dla Was przygotowuje. Wspólnie z Concordia Design szykuje również pokaz-niespodziankę, o którym więcej napiszemy wkrótce.
Pełny program sekcji zostanie ogłoszony 7 lipca 2026, razem z całym programem 26. Nowych Horyzontów.
Więcej o Garden Party można przeczytać na stronie festiwalu lub klikając TUTAJ.






![Wernisaż w TCK otwiera prolog Tarnowskiej Nagrody Filmowej [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/05/prolog-TNF-fot.-Artur-Gawle0001.jpg)










