Rysunki, obrazy, rzeźby i instalacje siedmiorga artystek i artystów, a obok nich XIX-wieczne ryciny botaniczne oraz okazy geologiczne i mineralogiczne. Tak będzie wyglądać nowa wystawa zbiorowa w Galerii Miejskiej we Wrocławiu. Ekspozycja „Sny roślin”, której celem jest dowartościowanie świata flory, zostanie otwarta 29 października i potrwa do 28 listopada 2026 roku.
Wernisaż z muzyką na otwarcie
Uroczyste otwarcie wystawy zaplanowano na czwartek, 29 października, o godzinie 18:00. Jak zapowiada Galeria Miejska we Wrocławiu, wernisażowi będzie towarzyszył DJ-set Der Slapstick Tod. Dla zwiedzających ekspozycja będzie dostępna od następnego dnia, czyli od 30 października. Według organizatorów sale galerii zamienią się wówczas w osobliwy ogród, wypełniony pracami twórców, którzy w swojej praktyce artystycznej przyglądają się roślinom od najmniej oczywistej strony.
Rośliny bliżej człowieka, niż się wydaje
Punktem wyjścia dla wystawy jest przekonanie, iż świat roślin przez wieki ustępował znaczeniem sferze ludzi i zwierząt. Organizatorzy chcą to zmienić, pokazując podobieństwa między tymi pozornie odległymi rzeczywistościami. Ekspozycja odnajduje odpowiedniki struktur botanicznych w ludzkim układzie nerwowym i krwionośnym, w schematach matematycznych, w układach scalonych, a choćby w sieciach dróg. Ślady roślinnego istnienia śledzi także w procesach biologicznych i zjawiskach geologicznych.
Zaproszeni twórcy traktują roślinną materię jako punkt wyjścia do szerszych rozważań. W swoich pracach podejmują aktualne problemy społeczne, zastanawiają się nad złożoną relacją człowieka z naturą, sięgają do odległych wydarzeń historycznych albo kreślą futurystyczne wizje. Jak podkreślają organizatorzy, pokazuje to, jak duży potencjał treściowy kryje w sobie flora.
W duchu dawnych gabinetów osobliwości
Aranżacja wystawy celowo zaciera granice chronologii. Nawiązuje do kunstkamer, czyli gabinetów osobliwości popularnych zwłaszcza w epoce nowożytnej. Były one prototypami późniejszych muzeów i pozwalały monarchom, książętom oraz arystokratom prezentować swoje estetyczne i naukowe zainteresowania. Podobnie jak tamte kolekcje, wrocławska ekspozycja łączy obiekty z różnych dziedzin, nie dbając o kolekcjonerską spójność. Obok prac współczesnych zobaczymy XIX-wieczne ryciny botaniczne oraz muzealia geologiczne i mineralogiczne. Wśród prezentowanych obiektów znajdzie się również rysunek Jana Bogumiła Plerscha z 1796 roku, pochodzący ze zbiorów Ossolineum (Muzeum Książąt Lubomirskich).
Współkurator wystawy Łukasz Huculak, który jest jednocześnie jednym z jej uczestników, opisuje pokaz jako próbę synkretycznego ujęcia obecności roślin w kulturze i nauce. Jak wyjaśnia, narracja prowadzi od botanicznych skamieniałości, przez alegorie, symbole i roślinną fizjologię, aż po międzygatunkową rywalizację i floralne utopie. Według niego naukowa prawda i artystyczna fikcja wspólnie tworzą tu potencjalne roślinne światy.
Kto pokaże swoje prace
Na wystawie zaprezentują się Justyna Baśnik, Łukasz Huculak, Konrad Juściński, Mikołaj Kowalski, Małgorzata Pawlak, Monika Polak oraz Wojciech Ireneusz Sobczyk. Kuratorami ekspozycji są Katarzyna Zahorska i Łukasz Huculak. Mieszkańcy Wrocławia będą mogli oglądać „Sny roślin” przez blisko miesiąc, aż do ostatniego dnia wystawy, 28 listopada.




