W finale "Tańca z Gwiazdami" każda z par zaprezentowała dwa tańce - klasyczny oraz freestyle. Szczególne emocje wywołał występ Pauliny Gałązki i Michała Bartkiewicza, którzy w poruszającym układzie opowiedzieli bardzo osobistą historię. Na parkiecie nie zabrakło łez i mocnych wzruszeń zarówno u jurorów, jak i samej tancerki.