Kolejny reboot na horyzoncie. Czeka nas horror odgrzewanego kotleta czy po prostu horror? Jak informuje The Hollywood Reporter, studio Paramount Pictures przejęło prawa do oryginalnego scenariusza "Koszmaru z ulicy Wiązów" autorstwa Wesa Cravena. Oznacza to oczywiście jedno: w przygotowaniu jest nowa wersja klasyka kina grozy.
Freddy Krueger, który zadebiutował w barwach wytwórni New Line Cinema, a potem trafił pod skrzydła Warner Bros., trafia tym samym do nowego studia. Nowy "Koszmar z ulicy Wiązów" nie będzie jednak typowym remakiem. Jego akcja ma rozgrywać się "w świecie oryginalnego filmu", "w oparciu o oryginalny scenariusz". Na razie nie znamy więcej szczegółów projektu.
Wśród producentów nowej wersji są spadkobiercy twórcy pierwowzoru, Wesa Cravena – wdowa po reżyserze, Iya Labunka, i jego syn, Jonathan Craven. Wytwórnia Paramount przejęła prawa do scenariusza od nich, a wraz z nimi prawa do dystrybucji nowego "Koszmaru..." w USA. Prawa do międzynarodowej dystrybucji zachowało New Line.
Wiemy, iż Wes byłby podekscytowany, widząc, jak horror zajmuje swoje dawno należne mu miejsce w kulturowym kanonie. Nie możemy się doczekać, aż usiądziemy razem w ciemnej sali kinowej – przy współczesnym odpowiedniku ogniska – by zobaczyć kolejny rozdział historii "Koszmaru", skomentowała Labunka.
Na chwilę obecną seria "Koszmar z ulicy Wiązów" liczy sobie siedem filmów, jeden spin-off, w którym Freddy walczy z Jasonem, oraz jeden reboot z 2010 roku, w którym rolę Freddy'ego Kruegera po Robercie Englundzie przejął Jackie Earle Haley.
Grupę nastolatków męczą senne koszmary, w których prześladuje ich mężczyzna ze spaloną twarzą, Freddy Krueger, psychopatyczny morderca dzieci.
Nowy "Koszmar z ulicy Wiązów" w przygotowaniu
Freddy Krueger, który zadebiutował w barwach wytwórni New Line Cinema, a potem trafił pod skrzydła Warner Bros., trafia tym samym do nowego studia. Nowy "Koszmar z ulicy Wiązów" nie będzie jednak typowym remakiem. Jego akcja ma rozgrywać się "w świecie oryginalnego filmu", "w oparciu o oryginalny scenariusz". Na razie nie znamy więcej szczegółów projektu.
Wśród producentów nowej wersji są spadkobiercy twórcy pierwowzoru, Wesa Cravena – wdowa po reżyserze, Iya Labunka, i jego syn, Jonathan Craven. Wytwórnia Paramount przejęła prawa do scenariusza od nich, a wraz z nimi prawa do dystrybucji nowego "Koszmaru..." w USA. Prawa do międzynarodowej dystrybucji zachowało New Line.
Wiemy, iż Wes byłby podekscytowany, widząc, jak horror zajmuje swoje dawno należne mu miejsce w kulturowym kanonie. Nie możemy się doczekać, aż usiądziemy razem w ciemnej sali kinowej – przy współczesnym odpowiedniku ogniska – by zobaczyć kolejny rozdział historii "Koszmaru", skomentowała Labunka.
Na chwilę obecną seria "Koszmar z ulicy Wiązów" liczy sobie siedem filmów, jeden spin-off, w którym Freddy walczy z Jasonem, oraz jeden reboot z 2010 roku, w którym rolę Freddy'ego Kruegera po Robercie Englundzie przejął Jackie Earle Haley.
NA SKRÓTY: Przypominamy "Koszmar z ulicy Wiązów"
Grupę nastolatków męczą senne koszmary, w których prześladuje ich mężczyzna ze spaloną twarzą, Freddy Krueger, psychopatyczny morderca dzieci.

















