„Frapuje mnie estetyka kiczu” – mówi Kora Tea Kowalska, właścicielka mieszkania, w którym modernizm przeplata się z art déco i stylem Memphis
Zdjęcie: Fronty i uchwyty są z Ikei. Dębowy blat Kora pomalowała na czarno, a hiszpańskie kafle Wow Design ułożyła w mondrianowski wzór. (Fot. Celestyna Król)
Gdybyśmy chcieli wspomnieć o każdym przedmiocie, który znajduje się w mieszkaniu archeolożki, kulturoznawczyni i wykładowczyni akademickiej Kory Tei Kowalskiej, ten tekst zająłby całe wydanie „Zwierciadła”. Ona sama napisała o tym książkę „Patrz pod nogi. O zbieraniu rzeczy”, nominowaną do tegorocznej nagrody literackiej Nike.
