Francuska wrażliwość i polska scena. Przed nami premiera adaptacji „Piany dni”

doxa.fm 2 miesięcy temu
fot. Radio Doxa

Gorzko – słodkie przedstawienie czeka na premierę w Teatrze im. Jana Kochanowskiego w Opolu. Za nami próba medialna adaptacji francuskiej powieści Borisa Viana pt. „Piana dni”. Reżyserem spektaklu jest Francuz Igor Mendjisky, a za scenografię odpowiada Jean-Luc Malavasi. Świat przedstawiony w sztuce zawieszony jest między codziennością, oniryzmem, a wszystkiemu towarzyszy miłość i jej tragizm.

– Jest to wymagająca dla mnie rola, ponieważ trzeba sobie pozwolić na emocje, które są niesamowite. Natomiast ciężko o tym mówić, nie chwaląc Magdy, bo przy niej wspaniale gra się miłość i jest to świetna aktorka, z resztą wszyscy aktorzy w Opolu są niesamowici – mówi Miron Jagniewski, aktor, odtwórca głównej roli Colina.

– To jest ciekawe, iż w naszej propozycji, głównym bohaterem nie jest tylko Colin, o którym opowiada cały tekst, ale przede wszystkim Boris Vian, który chce nam o nim opowiedzieć jako narrator. Wciela się również w różne postacie i przez niego patrzymy na to, co dzieje się wokół bohaterów. Można też powiedzieć, iż to miłość jest głównym bohaterem spektaklu – dodaje Magdalena Maścianica, aktorka i odtwórca roli Chloé.

Aktorzy zapewniają, iż widzowie podczas podziwiania spektaklu przeżyją dużą huśtawkę emocjonalną. Premiera już w sobotę 7 marca na deskach opolskiego teatru.

Miron Jagniewski, Magdalena Maścianica:

Szersza relacja:

Autor: Jerzy Dorosz

Idź do oryginalnego materiału