Franciszek Pieczka otarł się o śmierć w swojej pierwszej pracy. "Zginąłbym na miejscu"
Zdjęcie: Franciszek Pieczka w 2018 r.
Gdyby nie refleks współpracownika życie Franciszka Pieczki zakończyłoby się tragicznie. Jego pierwsza praca to ciężka harówka w kopalni, strach i walka o życie. "O tym, iż nie nadaję się do górnictwa, ostatecznie przekonałem się w dniu, w którym rębacz w ostatniej chwili wyciągnął mnie spod walącej się ściany" — opowiadał aktor, który 18 stycznia 2026 r. skończyłby 98 lat.








![Kadra na igrzyska? Maciusiak ma ból głowy [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/696c8f23ef7cb3_21992005.jpg)




