Fisz: "Myślałem, iż nie damy rady nagrać całego takiego albumu" [WYWIAD]

muzyka.interia.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Fisz, łysy mężczyzna z krótką brodą, śpiewa na scenie, trzymając mikrofon w obu rękach, wokół unosi się dym.


Półtora roku po albumie "25", podsumowującym ćwierć wieku działalności muzycznej, Fisz i Emade powracają z albumem "Człowiek nie do końca". Pierwszym od wielu lat utrzymanym ściśle w konwencji rapowej. W rozmowie z nami Fisz opowiada o tym, dlaczego doszło do powstania tego albumu, o zmianach, jakie zaszły w przesiąkniętym algorytmami świecie oraz o samotności człowieka w nim.
Idź do oryginalnego materiału