Finał lalkomanii. Kto wygrał tę rywalizację? Liczyliśmy na gwiazdy i romans, dostaliśmy coś więcej | Lalkomania

polityka.pl 5 godzin temu
Zdjęcie: materiały prasowe


Zamyka się tegoroczna odyseja „Lalek”. Do serialowej adaptacji dołącza filmowa. Kto wygrał ten wyścig? I czy w ogóle można mówić o wyścigu? Trudno wyobrazić sobie bardziej ryzykowny eksperyment niż wypuszczenie w odstępie dwóch tygodni dwóch nowych ekranizacji „Lalki”. Większość Polaków zna tę powieść z własnej lektury albo z historycznych ekranizacji Ryszarda Bera i Wojciecha Jerzego Hasa, które przez lata ustalały wyobrażenie o Wokulskim, Izabeli, Rzeckim i Warszawie końca XIX w. Każda nowa próba musi się mierzyć z tym bagażem.

A jednak obecna lalkomania dowodzi, iż książka nie tylko nie umarła pod ciężarem tradycji, ale właśnie teraz odzyskuje zaskakującą żywotność. Stała się pozycją, którą się ponownie reinterpretuje, przepisuje, przenosi na ekran i zamienia w popkulturowy kod. Przed kinową premierą superprodukcji Macieja Kawalskiego pojawiły się kolekcjonerskie wznowienia powieści oraz wydano m.in. książkę „Wokulski” autorstwa Bogumiła Wójcika dopisującą dalsze losy bohaterów. Są wystawy plenerowe i szeroko zakrojone marketingowe kampanie zachęcające do obejrzenia filmu w IMAX-ach. „Lalka” przestała być wyłącznie lekturą, a zaczęła funkcjonować jako żywy materiał do niekończących się debat oraz wojny kulturowej, podobnej do tej, której niedawno byliśmy świadkami w związku z premierą „Odysei” Nolana.

Orkiestra solistów

Widowisko Kawalskiego jest jednym z największych przedsięwzięć w historii polskiej kinematografii, z budżetem ok. 65–75 mln zł, co czyni je jednym z najdroższych polskich filmów kinowych. Co istotne, obyło się bez dotacji PISF, a ponad 90 proc. środków pochodzi od inwestorów prywatnych, partnerów oraz z tzw. wsparcia instytucjonalnego (m.in. MKiDN, TVN WBD, budżetów Warszawy i Mazowsza). Na podstawie setek stron dokumentacji historycznej uszyto, zbudowano od zera lub sprowadzono z hal mieszczących się we Francji, Hiszpanii i Niemczech praktycznie kompletny zestaw scenograficzny: od mebli i siodeł, po drobiazgi toaletowe i dziesiątki kostiumów.

Idź do oryginalnego materiału