W artykule przeczytasz:
które filmy nagrodzone w Cannes są dostępne online;
gdzie można obejrzeć najważniejsze festiwalowe produkcje;
dlaczego „Parasite” i „W trójkącie” stały się popkulturowymi zjawiskami;
które tytuły szczególnie zainteresują fanki kina autorskiego i mody;
jak Cannes od lat wpływa na współczesną kulturę filmową.
Filmy z festiwalu Cannes, które można obejrzeć na Netflixie lub HBO i które podbiły świat kina
„Parasite” („Gisaengchung”) – film, który przeszedł do historii Cannes i zmienił współczesne kino
Kiedy Bong Joon-ho odbierał Złotą Palmę w Cannes w 2019 roku, było jasne, iż festiwal właśnie wskazał jeden z najważniejszych filmów dekady. Kilka miesięcy później „Parasite” przeszedł do historii jako pierwszy nieanglojęzyczny film nagrodzony Oscarem za najlepszy film.
Produkcja łączy thriller społeczny, czarną komedię i dramat klasowy. Historia dwóch rodzin – jednej żyjącej w biedzie, drugiej należącej do zamożnej elity – pokazuje napięcia ekonomiczne w sposób precyzyjny i niezwykle filmowy. Cannes od lat nagradza kino komentujące rzeczywistość społeczną, ale „Parasite” wyróżnił się tym, iż trafił zarówno do krytyków, jak i masowej publiczności.
Film był dostępny m.in. na Netflixie oraz HBO Max, w zależności od rynku i aktualnej oferty platform.
Ciekawostki o Cannes, którymi możesz zabłysnąć. Kulisy festiwalu bardziej absurdalne niż filmy
fot. materiały dystrybutora
„W trójkącie” („Triangle of Sadness”) – bezlitosna satyra na luksus, modę i świat influencerów
Ruben Östlund zdobył za ten film swoją drugą Złotą Palmę w Cannes. „W trójkącie” to bezlitosna satyra na współczesne elity, kulturę mediów społecznościowych i estetykę luksusu. Reżyser bierze pod lupę świat mody, celebrytów i bogaczy, umieszczając bohaterów na ekskluzywnym jachcie, który gwałtownie zamienia się w pole społecznego eksperymentu.
To jeden z tych filmów, które Cannes szczególnie ceni – formalnie odważny, prowokacyjny i komentujący współczesną kulturę. Jednocześnie Östlund nie tworzy kina hermetycznego. „W trójkącie” ogląda się momentami jak groteskową komedię, choć pod warstwą humoru kryje się bardzo precyzyjna analiza relacji klasowych.
Film pojawiał się w ofercie Netflixa i serwisów VOD współpracujących z HBO Max.
fot. materiały dystrybutora
„Imigranci” („Dheepan”) – nagrodzony Złotą Palmą dramat o uchodźcach i nowym początku
Jacques Audiard od lat pozostaje jednym z najważniejszych europejskich reżyserów regularnie obecnych w Cannes. „Imigranci” zdobyli Złotą Palmę w 2015 roku i opowiadają historię uchodźców ze Sri Lanki, którzy próbują rozpocząć nowe życie we Francji.
Film pokazuje doświadczenie migracji bez uproszczeń i emocjonalnych skrótów. Audiard skupia się na codzienności bohaterów – budowaniu relacji, próbie stworzenia domu i funkcjonowaniu w obcym społeczeństwie. Cannes wielokrotnie doceniało kino polityczne i społeczne, ale „Imigranci” wyróżniają się kameralnym podejściem do wielkiego tematu.
Produkcja była dostępna w katalogach platform streamingowych związanych z HBO oraz w wybranych bibliotekach VOD.
fot. materiały dystrybutora
„Prorok” („Un prophète”) – brutalny i hipnotyzujący dramat, który zachwycił Cannes
„Prorok” zdobył Grand Prix Jury podczas festiwalu w Cannes w 2009 roku i gwałtownie został uznany za jeden z najlepszych europejskich filmów kryminalnych ostatnich dekad. Jacques Audiard opowiada historię młodego więźnia, który stopniowo buduje swoją pozycję w brutalnym świecie francuskiego więzienia.
Film wyróżnia się realistycznym stylem i świetną rolą Tahara Rahima, dla którego była to przełomowa produkcja. Cannes często premiuje kino autorskie, ale „Prorok” pokazuje, iż festiwal równie chętnie nagradza filmy gatunkowe, jeżeli za thrillerem lub dramatem kryje się coś więcej niż sama fabuła.
To kino intensywne, bardzo precyzyjnie napisane i przez cały czas aktualne w swoim spojrzeniu na przemoc, władzę i społeczne wykluczenie.
fot. materiały dystrybutora
„Nola Darling ma to gdzieś” („She’s Gotta Have It”) – feministyczny klasyk, zanim Netflix zrobił z niego serial
Spike Lee zadebiutował tym filmem w Cannes w połowie lat 80., zdobywając Nagrodę Młodzieży. „Nola Darling ma to gdzieś” opowiada historię młodej artystki z Brooklynu i była jednym z pierwszych amerykańskich filmów niezależnych, które tak otwarcie mówiły o kobiecej autonomii i seksualności.
Dla współczesnego widza film może być interesujący również dlatego, iż wiele osób zna przede wszystkim serialową wersję Netflixa z 2017 roku. Oryginał pozostaje jednak ważnym punktem w historii amerykańskiego kina niezależnego i jednym z pierwszych filmów Spike’a Lee, które przebiły się do międzynarodowej świadomości.
To także przykład, jak Cannes od lat promuje twórców jeszcze przed ich światową karierą.
fot. materiały dystrybutora
„Parasolki z Cherbourga” („Les Parapluies de Cherbourg”) – francuska klasyka Cannes, która do dziś inspiruje świat mody
Nie wszystkie filmy nagradzane w Cannes są współczesne. „Parasolki z Cherbourga” Jacques’a Demy’ego zdobyły Złotą Palmę już w 1964 roku, ale do dziś pozostają jednym z najbardziej rozpoznawalnych filmów francuskiego kina.
Produkcja zachwyca kolorami, kostiumami i scenografią. Styl Catherine Deneuve z tego filmu przez cały czas inspiruje projektantów mody i fotografów. To musical, ale bardzo daleki od hollywoodzkiego przepychu – bardziej melancholijny, minimalistyczny i wizualnie perfekcyjny.
Dla wielu widzów to właśnie tego typu kino definiuje wyobrażenie o Cannes – autorskie, estetyczne i silnie związane z kulturą europejską.
fot. materiały dystrybutora
„Zgubiłam swoje ciało” („J’ai perdu mon corps”) – animacja z Cannes, która stała się jednym z hitów Netflixa
Choć festiwal w Cannes kojarzy się głównie z dramatami i kinem aktorskim, „Zgubiłam swoje ciało” pokazało, iż animacja również może być jednym z najciekawszych głosów współczesnego kina autorskiego. Film zdobył Grand Prix Tygodnia Krytyki w 2019 roku.
To historia opowiedziana z perspektywy odciętej dłoni przemierzającej Paryż w poszukiwaniu swojego właściciela. Brzmi surrealistycznie, ale produkcja bardzo mocno opiera się na emocjach, pamięci i doświadczeniu straty.
Netflix mocno promował ten tytuł po sukcesie w Cannes, dzięki czemu film trafił do znacznie szerszej publiczności niż większość europejskich animacji artystycznych.
fot. materiały dystrybutora
Cannes wciąż kojarzy się z czerwonym dywanem i premierami dla branży filmowej, ale dziś wiele najważniejszych festiwalowych tytułów można obejrzeć bez wychodzenia z domu. To dobra okazja, by nadrobić kino, które nie tylko zdobywało nagrody, ale też wpływało na współczesną kulturę, modę i sposób opowiadania historii. Netflix i HBO coraz częściej stają się miejscem spotkania widza z ambitnym kinem.
Pytania i odpowiedzi
Jakie filmy nagrodzone w Cannes można obejrzeć na Netflixie?
Na Netflixie można było obejrzeć m.in. „Parasite”, „Zgubiłam swoje ciało” oraz „Nola Darling ma to gdzieś”. Oferta platformy zmienia się regularnie, dlatego warto sprawdzać aktualny katalog.
Czy HBO Max ma filmy z festiwalu Cannes?
Tak, HBO Max regularnie udostępnia nagradzane produkcje z Cannes, w tym kino europejskie i filmy autorskie. W serwisie pojawiały się m.in. „W trójkącie” i „Parasite”.
Który film z Cannes zdobył Oscara za najlepszy film?
„Parasite” Bong Joon-ho został pierwszym nieanglojęzycznym filmem w historii nagrodzonym Oscarem za najlepszy film. Wcześniej zdobył również Złotą Palmę w Cannes.
Czy filmy z Cannes są trudne w odbiorze?
Nie wszystkie festiwalowe produkcje są kinem niszowym lub eksperymentalnym. Wiele z nich, jak „W trójkącie” czy „Parasite”, łączy ambitne kino z przystępną formą i dużą dawką humoru.
Dlaczego filmy z Cannes są tak ważne dla branży filmowej?
Festiwal w Cannes od lat uchodzi za jedno z najważniejszych wydarzeń filmowych na świecie. To właśnie tam często rozpoczyna się międzynarodowa kariera reżyserów i nagradzanych później filmów.
Czytaj także: Miała wyglądać inaczej? Alicja Szemplińska – stylizacja Eurowizja 2026 za kulisami
Zdjęcie główne: materiały dystrybutora




