Film o przyjaźni dwóch Polek w rumuńskich Karpatach

bialyorzel24.com 2 godzin temu

W kinach studyjnych w Polsce wyświetlany jest film „Kumotry” Emilii Śniegoskiej. Reżyserka przenosi widzów do wioski w Rumunii, gdzie mieszkają dwie Polki – wdowy, matki, sąsiadki.

Hanka i Bronka imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość odchodzi w przeszłość. Fot. Materiały prasowe

Dokument jest historią przyjaźni kobiet zamieszkujących Pleszę, wymierającą polską wieś w rumuńskich Karpatach. Reżyserka upamiętnia świat, w którym rytm życia wyznaczają pory roku, a receptą na samotność i tęsknotę są codzienne obowiązki, sąsiedzkie wsparcie i przyjaźń. Hanka i Bronka pochowały już mężów, dzieci wyjechały za granicę.

Samodzielne i niezależne bohaterki imponują pogodą ducha, choć ich rzeczywistość nieubłaganie odchodzi w przeszłość. Pozostają wspomnienia o czasach, które już nie wrócą – i wspólne stawianie czoła wyzwaniom codzienności. Nostalgiczny obraz zachwyca bezpretensjonalnym humorem i zdjęciami, oddającymi urok Bukowiny. To wzruszający film o pamięci, przyjaźni i przemijaniu.

Emilia Śniegoska w rozmowie z Polskim Radiem zdradziła, iż historia przyjaźni dwóch sąsiadek to pretekst do poruszenia społecznie ważnych tematów. Głównym założeniem filmu jest przedstawienie codzienności polskiej mniejszości z Bukowiny. – Bukowina, można powiedzieć, jest taką puszką kulturową. To wyjątkowe zupełnie miejsce pod względem kulturowym, ale również językowym – powiedziała reżyserka.

„Kumotry” (ang. „Double Trouble”) otrzymały wyróżnienie na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych DokuBaku w Azerbejdżanie. W tym roku dokument wyróżniono podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Budapeszcie (BIDF).

opr. tom

Idź do oryginalnego materiału